Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski: To była niedobra misja prezydenta

24 listopada 2008, 21:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aleksander Kwaśniewski
Aleksander Kwaśniewski/Inne
"Nie pojechałbym dlatego, że - moim zdaniem - to była niedobra misja, ta wycieczka w góry" - tak były prezydent Aleksander Kwaśniewski ocenił w TVN24 nocną wyprawę Lecha Kaczyńskiego, podczas której ktoś ostrzelał samochód prezydenta. Według niego przez to, że Lech Kaczyński tak bardzo zaangażował się po stronie gruzińskiego przywódcy, Micheila Saakaszwilego, może stracić pozycję mediatora między Rosją, Gruzją a Unią Europejską.

"W chwili próby, a ta jeszcze przyjdzie, w Gruzji będzie mógł rzeczywiście odegrać istotną, historyczną rolę. Ja bym dziś namawiał pana prezydenta, aby nie jeździł w góry w Gruzji, a na przykład spotkał się z opozycją gruzińską" - mówił były prezydent w "Faktach po Faktach" w TVN24.

Kwaśniewski pyta, czy Lech Kaczyński "realizuje naszą, polską, a zatem i unijną politykę, czy jest elementem pewnej gry, której do końca nie rozumiemy, w której istotną rolę odgrywa Micheil Saakaszwili". Były prezydent boi się, że mało wiarygodny Saakaszwili wciąga go w rozgrywkę między nim, opozycją a Rosją.

Kwaśniewski dodaje, że Lech Kaczyński naraził prestiż i pozycję nie tylko Polski, ale także Unii Europejskiej. "Na szwank jest narażony nie tylko polski prezydent, ale państwo polskie, a także Unia Europejska [...] To nie jest tak, że każdy prezydent - wiedziony ciekawością, jakimś własnym heroizmem, czy poczuciem własnego heroizmu, przekracza nielegalnie granicę izraelsko-palestyńską, jedzie, że tak powiem do buszu, albo nawet w krajach bardziej dojrzałych i demokratycznych jedzie w dzielnice niebezpieczne, gdzie jest dużo bandytyzmu, gangsterów. Takich rzeczy się po prostu nie robi" - twierdzi były prezydent.

Kwaśniewski skrytykował też wypowiedź Lecha Kaczyńskiego, który powiedział, że niepokoją go "wypowiedzi w Polsce" świadczące o sile funkcjonującego w naszym kraju "prorosyjskiego lobby".

"To jest rodzaj szantażu. Jeżeli będziemy mówili, że ci, którzy mają inne zdanie aniżeli ktoś, to od razu jest partia prorosyjska, czy zdrajcy narodu, to w Polsce nigdy nie będzie normalnej debaty publicznej" - powiedział były prezydent.

"To jest dopiero straszne. Jeżeli rzeczywiście w Polsce debata na temat tego wydarzenia, to jest: czy jesteś w partii prorosyjskiej, czy jesteś prawdziwym patriotą, to znaczy, że ktoś tu zwariował i na pewno nie pani ani ja, ani większości Polaków. Porzućmy te argumenty, one są po prostu niegodne" - stwierdził Kwaśniewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj