Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdyby trafili prezydenta, BOR byłby bezsilny

24 listopada 2008, 21:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy w pobliżu Lecha Kaczyńskiego padły strzały, oficerowie BOR byli 300 metrów za nim. "Nie mogli nic zrobić. To niedopuszczalne" - mówi w TVN24 szef Biura Ochrony Rządu i dodaje, że w czasie strzelaniny na pograniczu gruzińsko-osetyjskim przy polskim prezydencie byli tylko Gruzini.

Generał Marian Janicki przyznaje, że po lekturze meldunków i po rozmowie z szefem ochrony nie ma wątpliwości - ochrona popełniła błąd. "Ochrona polska miała w pewnym momencie ograniczony dostęp do pana prezydenta. W tym feralnym momencie nie było nikogo obok niego" - powiedział szef BOR.

>>>Kaczyński o strzelaninie: Poszło kilka serii

Z relacji świadków wiadomo już, że funkcjonariusze BOR praktycznie na dobre stracili kontakt z Lechem Kaczyńskim, gdy ten wysiadł z samochodu, by zobaczyć punkt stacjonowania wojsk osetyjsko-rosyjskich - opowiada szef BOR.

>>>Gruzja: Do konwoju strzelali Rosjanie

"Samochód polskiej ochrony w pewnym momencie, po skręcie w tę feralną drogę wiejską, został 300 za samochodem głównym" - stwierdził Marian Janicki.

To nie jedyna wpadka służb zabezpieczających wczorajszą wizytę prezydenta w Gruzji. Gdy kolumna limuzyn jechała po szosie, ochrona pozwoliła, by wyprzedził ją pojazd z dziennikarzami.

"Niedopuszczalne, żeby jakikolwiek pojazd jechał wzdłuż kolumny" - mówił Janicki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj