Dziennik Gazeta Prawana logo

Kancelaria Prezydenta płaci za pozwanie Palikota

11 grudnia 2008, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kancelaria Prezydenta płaci za pozwanie Palikota
Inne
Kto pokryje koszt prywatnego procesu Lecha Kaczyńskiego, który pozwie Janusza Palikota za ostre słowa pod swoim adresem? Ministrowie prezydenta zapewniają, że Lech Kaczyński. Ale to nieprawda. "Moim płatnikiem jest Kancelaria Prezydenta" - mówi dziennikowi.pl mecenas, który przygotuje pozew.

Sytuacja jest niecodzienna. Prezydent sam będzie domagał się przed sądem od posła PO przeprosin i zadośćuczynienia za sugerowanie, że głowa państwa ma problemy z alkoholem i słowa posła: "Uważam prezydenta za chama".

Zazwyczaj takie sprawy toczą się z urzędu, a nie na wniosek pokrzywdzonego. Ale prokuratura dwa razy odmówiła wszczęcia śledztwa, a za trzecim razem je umorzyła.

Prezydent zachowa się więc jak każdy urażony słowami Polak. Sam wystąpi do sądu. Tylko kto za to zapłaci?

Prezydencki minister Mariusz Kamiński zapewniał dziś, że koszty procesu pokryje prezydent. Być może chodziło mu tylko o koszty sądowe. Bo, jak ustalił dziennik.pl, na razie tak nie jest.

"Moim płatnikiem jest Kancelaria Prezydenta" - potwierdza nam mecenas Henryk Cioch, który ma reprezentować Lecha Kaczyńskiego.

Prawnik tłumaczy zawiłości sprawy tak: "W tym przypadku nie da się oddzielić dwóch rzeczy: obywatela od osoby sprawującej urząd".

Pozew sądowy na razie powstaje. Jakie koszty mogą czekać jeszcze prezydenta? Chodzi o opłaty sądowe i wpis, wpłacany w podobnych procesach. "Prezydent na pewno nie będzie występował do sądu z wnioskiem o zwolnienie z opłat" - zapewnia mecenas Henryk Cioch, i dodaje, że w przypadku wygrania sprawy cywilnej opłaty sądowe i koszty zastępstwa procesowego są zwracane powodowi przez pozwanego.

Prezydent wystąpi o finansowe zadośćuczynienie nie dla siebie, a na cel charytatywny. Cioch nie ujawnia kwoty. "Na pewno nie będzie to suma symboliczna. Bo z jednej strony zniesławiona została głowa państwa, a z drugiej sytuacja finansowa pana Palikota nie jest najgorsza" - wczoraj tłumaczył mecenas DZIENNIKOWI.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj