Dziennik Gazeta Prawana logo

Karnowski: Jestem niewinny i nie ustąpię

29 stycznia 2009, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Oskarżany o korupcję prezydent Sopotu Jacek Karnowski nie zamierza ustępować. "Jestem niewinny" - zadeklarował w pierwszym publicznym wystąpieniu po tym, jak rano sąd obalił żądanie prokuratury i nie nałożył na niego aresztu. PiS już zapowiada, że nie spocznie, dopóki nie odwoła stanowiska i nie doprowadzi do procesu dawnego polityka Platformy Obywatelskiej.

"Nie mam sobie nic do zarzucenia. Mam nadzieję, że organa ścigania szybko wyjaśnią moją sytuację" - zapewnia Jacek Karnowski, były już polityk Platformy Obywatelskiej.

Dodał, że jego pełnomocnik wystąpi do prokuratury o ujawnienie zarzutów, jakie mu postawiono. Z nieoficjalnych informacji wynika, że oskarżyciele uważają, że jest on zamieszany w osiem spraw "noszących znamiona przestępstw", z siedem to sprawy korupcyjne.

>>> Przeczytaj o zwolnieniu Jacka Karnowskiego

Karnowski po raz kolejny podkreślił, że czuje się niewinny. "Ja z tymi zarzutami miałem okazje się zapoznać i uważam, że jestem niewinny" - podkreślił. I dodał, że na pewno nie zrezygnuje z urzędu. "O winie w Polsce decyduje sąd" - podkreślił.

Wczoraj Karnowski został zatrzymany, dziś sąd odrzucił prośbę prokuratury o nałożenie na niego tymczasowego aresztu. Co więcej, nie zastosowano żadnych środków zapobiegawczych - ani dozoru policyjnego, ani poręczenia majątkowego, ani zakazu opuszczania kraju, ani nawet zawieszenia w pełnieniu obowiązków służbowych. Prezydent Sopotu jest wolny.

PiS już zapowiedział, że będzie dążył do przeprowadzenia w Sopocie referendum w sprawie odwołania Karnowskiego ze stanowiska. Platforma Obywatelska jednak już zapowiedziała, że takiego wniosku nie poprze.

>>> Przeczytaj wywiad z Jackiem Karnowskim

"Czy referendum jest potrzebne? To bezsensowne marnowanie naszego czasu. Ale nawet jeśli do niego dojdzie, prezydent Karnowski może spać spokojnie i o wyniki się nie martwić. Prezydent cieszy się niesłabnącym poparciem sopocian" - powiedział DZIENNIKOWI Michał Woźniak, szef koła PO w Sopocie.

"To podejrzane, że tak wielu polityków PO angażuje się w obronę Karnowskiego" - mówi DZIENNIKOWI Jacek Kurski. Przypomina, że kiedy stawiano zarzuty prezydentom Olsztyna i Gorzowa, to Platforma wspólnie z PiS odwoływała ich szybko. "A w przypadku Karnowskiego PO rozpaczliwie go broni" - zauważa poseł PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj