Dziennik Gazeta Prawana logo

Cud budżetowy: Tusk znalazł 20 miliardów

3 lutego 2009, 18:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rząd znalazł w budżecie więcej niż planował, w sumie 19,7 miliarda złotych. Minister finansów zakomunikował, że resorty zmniejszą wydatki o 10 miliardów, a 9,7 mld uwolnionych zostanie w budżecie, bo w inny sposób będzie finansowana budowa dróg. Zapewnił, że wydatki na emerytury, renty i płace nie zostaną ograniczone.

Po posiedzeniu rządu, poświęconym budżetowym oszczędnościom, miał wystąpić premier. Ale zamiast Donalda Tuska wyniki kilkudniowej pracy ministrów zaprezentował państwowy skarbnik, minister finansów Jacek Rostowski. I to on zakomunikował, w jaki sposób rząd znalazł w budżecie potrzebne pieniądze.

Chodzi o drogi, których budowa zamiast z budżetu będzie finansowana z Krajowego Funduszu Drogowego. Razem daje to 19,7 mld złotych, potrzebnych do załatania dziury.

Zmiany ustawy o KFD pozwolą na to, aby Bank Gospodarstwa Krajowego zaciągał na rzecz tego Funduszu kredyty w międzynarodowych instytucjach finansowych, np. w Europejskim Banku Inwestycyjnym, żeby można było emitować obligacje, w tym obligacje infrastrukturalne.

Takie oszczędności - powiedział Rostowski - pozwolą zachować na niezmienionym poziomie deficyt budżetowy, przy założeniu wzrostu gospodarczego na poziomie 1,7 procent, a inflacji na poziomie 1,9 procent. "Nie zostaną ograniczone wydatki na emerytury, renty, płace, pensje, ani na najbardziej zasadnicze zobowiązania państwa" - powiedział minister.

Przy okazji minister zauważył, że skoro znaleziono tyle oszczędności, to trzeba przejrzeć poszczególne pozycje resortowych budżetów. Być może nie wszystkie wydatki są konieczne.

>>> Przeczytaj, co premier mówił o budżetowych oszczędnościach

Minister Rostowski zapowiedział w połowie roku można ewentualnie oczekiwać nowelizacji budżetu. Pocieszał, że być może sytuacja okaże się mniej groźna niż rząd zakładał, szukając oszczędności. "Wówczas będzie nam lżej w drugiej połowie roku" - powiedział.

Żeby nie zwiększać deficytu budżetowego

Jak mówił, . "Inaczej mielibyśmy coś, co byłoby prawdziwą dziurą budżetową i dlatego, że do czegoś takiego absolutnie nie dopuścimy, zdecydowaliśmy się zadziałać zapobiegawczo, przygotowując plan wydatków, który pozwoli nam się zmieścić w ramach deficytu, który zakreśliliśmy" - zaznaczył minister finansów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj