Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister finansów atakuje świete krowy

11 lutego 2009, 22:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Minister finansów atakuje świete krowy
Inne
Rządowego poszukiwania oszczędności ciąg dalszy. Po tym jak o 10 proc. swoje budżety musiały ściąć ministerstwa, przyszedł czas na kilkanaście publicznych instytucji, w tym Kancelarię Prezydenta i IPN. Minister finansów Jacek Rostowski wysłał do nich pismo, w którym nawołuje o zaciskanie pasa - dowiedział się DZIENNIK.

"Nie robimy żadnych wyjątków w zakresie procedury przeglądu wydatków pod kątem oszczędności" - potwierdza Magdalena Kobos, rzeczniczka Ministerstwa Finansów. Rostowski chce, by swoje budżety zmniejszyło kilkanaście publicznych instytucji, tzw. świętych krów: które same, bez ingerencji rządu i ministra finansów, ustalają własne budżety. Minister finansów nie może ich zmieniać, a jedynie włącza je do projektu ustawy budżetowej. Poprawki do ich finansów może nanosić jedynie parlament.

I już teraz przedstawiciele tych instytucji kwestionują intencje ministra. "Można zmniejszać wydatki, ale w drodze odpowiednich aktów prawnych, a nie listu ministra finansów. Nie bardzo wiem, jak należy rozumieć to pismo' - mówi szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki. I jak na razie Jacek Rostowski musi się liczyć z tym, że usłyszy od tych instytucji zgodne "nie". Bo szanse na to, że którakolwiek z nich ograniczy teraz swoje wydatki, są minimalne.

Trudno sobie wyobrazić, że prezydent przestanie przyjmować delegacje zagraniczne, organizować spotkania z korpusem dyplomatycznym czy nie zorganizuje przyjęcia na 3 Maja" - ironizuje Piotr Kownacki.

A Andrzej Arseniuk, rzecznik , narzeka, że budżet instytutu nie zmienia się od dwóch lat, a sam instytut otrzymuje kolejne zadania do realizacji, w związku z czym "zagrożona jest jego ustawowa działalność". "Już teraz jesteśmy zmuszeni zwolnić sto osób i musimy wstrzymać proces zapisywania archiwów w wersji cyfrowej" - wylicza Arseniuk.

Również Grażyna Witkowska, dyrektorka departamentu budżetu i finansów przypomina, że budżet PIP zmniejszono już na etapie prac nad ustawą budżetową. "Na teraz nie widzimy możliwości zmniejszenia budżetu. Jeśli taka możliwość się pojawi w ciągu roku, to na pewno ją zgłosimy" - zapewnia Witkowska.

Resort finansów nie zamierza jednak rezygnować. "Na razie kłujemy ich widelczykiem do ciasta, jak się nie uda, spróbujemy inaczej" - mówi jeden z urzędników resortu finansów. Tłumaczy, że to dla dobra tych instytucji. "Jeśli teraz przygotują się do oszczędności, to zrobią to planowo, a jak będą musieli robić na łapu-capu, to skutki mogą być różne" - tłumaczy.

tych instytucji faktycznie jest To jednak może zgodnie z zapowiedziami premiera nastąpić najwcześniej w czerwcu. Na pewno próba ucięcia budżetów tych instytucji nie obejdzie sie bez politycznej burzy, bo w obronie wielu tych instytucji stanie PiS.

"Nie ma się co dziwić. Ich budżety rzeczywiście zostały pościnane w Sejmie" - komentuje Aleksandra Natalli-Świat, wiceszefowa sejmowej komisji finansów publicznych. I ostro krytykuje rządowe pomysły na walkę z kryzysem. "Polska powinna iść tą samą drogą co inne kraje: pobudzać gospodarkę wydatkami publicznymi, a nie odwrotnie" - mówi posłanka PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj