Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera z prezydenckim ministrem w tle

25 maja 2009, 08:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Afera z prezydenckim ministrem w tle
Inne
Czy Piotr Kownacki, najbliższy współpracownik prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wpędził w długi Bank Ochrony Środowiska? Radio ZET podaje, że jeszcze jako wiceprezes BOŚ Kownacki podpisał umowy, na których bank stracił co najmniej 100 milionów złotych. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi ABW.

Piotr Kownacki a. Kontrolerzy nie zostawiają na tych transakcjach suchej nitki.

"W 2001 roku za wierzytelności służby zdrowia w złej kondycji finansowej płacono mniej niż 90 proc. należności głównej - za odsetki nie płacono wcale. Bank natomiast kupował wierzytelności za około 100 proc. należności głównej plus 70 proc. odsetek. Informacji tej nie zweryfikowano, ani nie wyciągnięto z niej żadnych wniosków" – stwierdzono w raporcie, do którego dotarło Radio ZET.

>>> Kownacki zarabiał 31 tys. złotych dziennie

Bank Ochrony Środowiska nigdy nie odzyskał zainwestowanych pieniędzy. Ile dokładnie nie wiadomo, bo część dokumentów zaginęła, a bank przez lata nie miał jednolitego systemu komputerowego.

Piotr Kownacki zapewnia dziś, że była to trafiona inwestycja. Przypomina, że otrzymał od Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy BOŚ skwitowanie, czyli zatwierdzenie wszystkiego, co zrobił w banku.

Jednak według nieoficjalnych informacji prawnicy banku rozważają wniosek o uchylenie absolutorium dla zarządu banku za rok 2001. Akcjonariusze BOŚ mają się zebrać na WZA w czerwcu.

Na początku maja o dokumenty inwestycji wystąpiła do banku prokuratura. Śledztwo prowadzi też Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Na razie prokuratorzy z warszawskiej Woli zajmują się spółką-córką banku - TF BOŚ, która miała za zadanie odzyskiwać długi.

>>> Kownacki: Palenie aut to normalka

Dzięki nim część wierzytelności wróciła w ręce tych samych osób, które sprzedały je bankowi. Powinna obowiązywać zasada, że jeśli spółka TF BOŚ nie podpisze porozumień z dłużnikami, zwraca wierzytelności do banku. Nie zrobiła jednak tego, lecz zbyła je na rzecz Pomorskiej Agencji Finansowej, której właścicielami były te same osoby, które kilka miesięcy wcześniej sprzedały długi ZOZ-ów bankowi.

Pracownicy banku uważają, że mogło dojść do wyprowadzenia pieniędzy z banku na kampanię wyborczą jednej z partii politycznych " - mówi proszący o zachowanie anonimowości członek rządu Donalda Tuska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj