Dziennik Gazeta Prawana logo

Profesor Zbigniew Religa nie żyje

8 marca 2009, 17:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Profesor Zbigniew Religa nie żyje
Inne
W najnowszej historii Polski mało było ludzi otaczanych tak wielkim szacunkiem. Polska straciła Zbigniewa Religę, światowej sławy lekarza kardiochirurga i jednego z najbardziej niezależnych ludzi w polskiej polityce. Profesor zmarł wczoraj krótko po godz. 16.00.

Jego żona Anna zadzwoniła do Anny Gręziak - byłej wiceminister zdrowia u Religi, dziś doradczyni prezydenta. Poprosiła, by przekazać tę wiadomość prezydentowi i przyjaciołom profesora.

potem Bolesław Piecha i Jarosław Pinkas - inni byli wiceministrowie Religi. Ostatnio poza Gręziak i Piechą już nikt u profesora nie bywał. On sam już nie chciał. Był w bardzo złym stanie. Coraz większy kłopot sprawiało mu mówienie, a nawet siedzenie na łóżku.

>>> Religa: Jestem dumny z mojego życia

" Ale już wiadomo było, że nie da rady. Kupiłam mu więc album ze zdjęciami z Czarnego Lądu. <Masz, powiedziałam, nie mogłeś pojechać do Afryki, to ona przyjechała do ciebie>. Był już taki biedny" - opowiada wzruszona Gręziak.

Główne pożegnanie to był 18 grudnia 2008 roku, kiedy to w Pałacu Prezydenckim odebrał Order Orła Białego. Poprosił, by ceremonia odbyła się bez udziału kamer. Po tym wydarzeniu już mocno podupadł na zdrowiu. Z trudem autoryzował ostatnie fragmenty książki o swoim życiu, zdjęcia do niej. Choć z trudem się komunikował, do końca miał jasny umysł.

>>> Płakałam ze Zbigniewem Religą

Jak dowiedział się DZIENNIK, zaledwie . Najpierw byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego i swojego przyjaciela, zastępcę z czasów ministrowania Bolesława Piechę. Osobno odwiedzili go też marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i wicemarszałek z PiS Krzysztof Putra.

"To była normalna rozmowa o zwykłych sprawach. " - opowiada DZIENNIKOWI Jarosław Kaczyński.

"Nasza rozmowa obracała się wokół spraw ogólnych i innych ludzi. Nie mówił o swoim cierpieniu, choć widać było, że bardzo cierpiał. " - mówi DZIENNIKOWI Bronisław Komorowski. I dodaje: "Widać było, że czuje się spełniony".

Z dnia na dzień jego stan się pogarszał.

>>> Zbigniew Religa dla DZIENNIKA: Muszę tylko napisać testament

Dla Polaków Zbigniew Religa był więcej niż senatorem i ministrem. Profesor, który w grudniu skończył 70 lat, był przede wszystkim . Tam również założył fundację swojego imienia, dzięki której prowadzono prace nad sztucznym sercem.

Profesor od 1984 r. kierował Katedrą i Kliniką Kardiochirurgii w Zabrzu. Z jego inicjatywy utworzono też w Śląskiej Akademii Medycznej Pracownię Sztucznego Serca.

Jego przepustką do polityki była jedna z największych karier w historii polskiej medycyny.

>>> Piotr Zaremba o Zbigniewie Relidze

W latach 1996 - 1999 był rektorem Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach. W 1998 r. objął stanowisko kierownika II Kliniki Kardiochirurgii, a w 2001 r. dyrektora Instytutu Kardiologii w Warszawie. W tym samym roku przeprowadził pierwszy w Polsce zabieg wstrzyknięcia do serca preparatu powodującego powstawanie nowych naczyń krwionośnych.

Polityką zajął się wiele lat później. Zrezygnował jednak ze startu i udzielił swojego poparcia Donaldowi Tuskowi. Później zgodził się jednak na przyjęcie teki ministra w PiS-owskim rządzie Kazimierza Marcinkiewicza.

>>> Umierał i był dzielny

"Poznałem go jako polityka, ale " - powiedział DZIENNIKOWI Jarosław Kaczyński, były premier i przez kilkanaście miesięcy zwierzchnik Religi w rządzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj