Strażakom bardzo szybko niszczą się mundury, w których chodzą do kościoła i na pogadanki do szkół, natomiast ubrania do gaszenia pożarów są praktycznie niezniszczalne. W 2007 r. ochotnicy kupili 21 tys. kompletów wyjściowych mundurów, rok później - 19 tys. Pieniądze dało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W sumie w ciągu ostatnich dwóch lat 61 mln zł. Przeznaczone one były na budowę i remont remiz strażackich, mundury, sprzęt, działania oświatowe, a nawet na turnieje wiedzy pożarniczej.

Reklama

Czy wydatki są uzasadnione? Trudno orzec, bo nikt tego nie sprawdza. Potrzeby strażaków nie są analizowane - nie robią tego ani MSWiA, ani komendant główny Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy ochotnicy dostają więc to, o co poproszą. Taki proceder stwarza poważne ryzyko marnotrawienia publicznych pieniędzy - argumentuje NIK.

"W MSWiA stosowano praktykę polegającą na akceptacji propozycji zgłaszanych przez zarząd główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych" - czytamy w nieoficjalnej jeszcze wersji raportu NIK. "Zarząd główny ZOSP składał wnioski o przydzielenie dotacji, a minister wnioski te akceptował i przekazywał do realizacji".

>>>"Pawlak sam musi zrobić rachunek sumienia"

Pełny raport NIK ma być gotowy w kwietniu. Rzecznik prasowy NIK Paweł Biedziak wyjaśnia, że kontrola objęła tylko państwową dotację, a nie całe finanse OSP. "Ochotnicza straż finansowana jest przez Skarb Państwa, gminy i prywatnych sponsorów. Kontrola objęła jedynie mały wycinek działalności OSP" - mówi Biedziak.

Reklama

Na ten raport powoływał się ostatnio Waldemar Pawlak. "Wszelkie procedury zostały zachowane" - zapewniał na konferencji prasowej. "Przekazałem premierowi informację dotyczącą pełnej przejrzystości oraz tego, że Związek Ochotniczych Straży Pożarnych był w tym roku kontrolowany przez NIK i MSWiA".

Reklama

Problem w tym, że inspektorzy NIK nie badali kontrowersyjnych umów zawartych przez OSP, które opisał DZIENNIK, ze spółką 3i zarządzaną przez konkubinę wicepremiera Waldemara Pawlaka i z firmą Plocman należącą do kolegi Pawlaka ze studiów.

>>>Pawlak, konkubina i interesy robione na boku

NIK wszczęła kontrolę w ubiegłym roku. Prosili o nią posłowie PiS zbulwersowani doniesieniami "Życia Warszawy", że sopocka spółka Combidata, do niedawna związana z Ryszardem Krauzem, otrzyma od OSP 46 mln zł za organizację szkoleń.