Poseł PiS Joachim Brudziński uważa, że Polska powinna twardo obstawać przy kandydaturze Radosława Sikorskiego na stanowisko sekretarza generalnego NATO. Choć przyznał w "Sygnałach Dnia", że szanse naszego kandydata zmalały.
Brudziński powiedział w Programie I Polskiego Radia, że opisywane przez prasę poparcie, jakie Stany Zjednoczone udzieliły premierowi Danii Andersowi Foghowi Rasmussenowi, może zaważyć na tym, kto obejmie przewodnictwo w NATO.
>>> Turcy utrzymają Sikorskiego w grze?
Zdaniem posła PiS sprawa nie jest jednak na razie przesądzona i Polityk zauważył, że objęcie przez Polaka tak ważnej funkcji w organizacji międzynarodowej leży w interesie naszego kraju i dlatego PiS jest za tą kandydaturą, bez względu na polityczne podziały. Podobnie zresztą - jak dodał Brudziński - w przypadku pozostałych polskich kandydatur na ważne stanowiska międzynarodowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz