"Jeśli premier mówi <nie bądźmy natarczywi> w sprawie tarczy, to <źle mówi>" - komentuje Witold Waszczykowski w RMF FM, były wiceminister spraw zagranicznych i szef BBN.

Reklama

Jego zdaniem Polska "poniosła już pewne koszty" i nie może tak po prostu, za darmo, zgodzić się na to, że tarczy antyrakietowej nie będzie.

>>>Tusk: damy sobie radę bez tarczy

Waszczykowski politykę zagraniczną rządu okręca jako "minimalistyczną”. To polityka "ograniczania polskiej aktywności w ONZ, G20 i wielu innych obszarach polityki zagranicznej" - wylicza.

Również "ministrowi Sikorskiemu brakuje koncepcji” - podsumowuje. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego wyjawia także, że "były zabiegi, by pan prezydent pracował na rzecz" kandydatury Sikorskiego na fotel szefa NATO. Dlatego ostatnie deklaracje Radosława Sikorskiego, że nigdy nie był kandydatem na to stanowisko traktuje jako "trochę dziwne”.

>>>Po cichu budują już tarczę

Witold Waszczykowski nie ukrywa jednak, że mianowanie na szefa NATO duńskiego premiera Andersa Fogh Ramussena jest już niemal pewne. Zaznacza jednak, że jeśli Polska ma poprzeć Rasmussena, to powinna zażądać od NATO w zamian "nie tylko stanowisk, ale na przykład instalacji NATO-wskich."