Strażaków, którzy gasili pożar hotelu w Kamieniu Pomorskim, broni rzecznik rządu. Paweł Graś podkreśla, że według wstępnych ocen akcja ratownicza była prowadzona prawidłowo. We wczorajszym pożarze hotelu socjalnego zginęło 21 osób. Pogorzelcy zarzucają strażakom nieudolność.
Warto jednak powstrzymać się od ostatecznych ocen. Według wstępnych ocen akcja ratownicza była prowadzona prawidłowo, a straż pożarna zareagowała błyskawicznie" - powiedział Paweł Graś w radiowych "Sygnałach dnia".
>>> Jedynym ratunkiem był skok z okna
Rzecznik rządu w dochodzeniu mającym wyjaśnić przyczyny tragedii w Kamieniu Pomorskim. Podkreślił, że niezależnie od działań komisji powołanej przez MSWiA badającej działania strażaków, wczorajszym pożarem zajmuje się także prokuratura.
>>> Będzie kontrola budynków socjalnych
Paweł Graś dodał także, że tragedia w Kamieniu Pomorskim to okazja, by przyjrzeć się, jak wygląda sytuacja w podobnych obiektach w innych miastach. Zapowiedział, że .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|