Władysław Stasiak powiedział, że aby "na poważnie" rozmawiać o zmianie konstytucji, najpierw trzeba mieć określoną koncepcję funkcjonowania państwa.

Reklama

"Najpierw trzeba mieć pomysł na państwo, a potem mówić poważnie o zmianie konstytucji, natomiast kuglarstwo konstytucją i takie żonglowanie nią oraz kreowanie sytuacji kryzysowych za pomocą zmiany konstytucji, aby zrobić komuś na złość, jest drogą donikąd" - powiedział w radiowych "Sygnałach Dnia".

>>> PO bliżej zmiany konstytucji

"Rzeczpospolita" napisała, że Platforma chce, aby powołanie tej komisji było efektem porozumienia wszystkich partii zasiadających w Sejmie. W skład komisji miałoby wejść ok. dziesięciu prawników, najlepiej byłych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Kandydatury zgłaszałyby kluby parlamentarne. PO zakłada, że prawnicy mieliby zakończyć prace w ciągu roku, czyli w połowie 2010 r. Ich efektem ma być raport z propozycjami zmian.

"Zagramy panu prezydentowi na nosie, aby było śmiesznie. Tak się nie robi z konstytucją" - tak wiceszef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak podsumował pomysł Platformy Obywatelskiej.