"Na przystankach autobusowych w Warszawie atakuje mnie mocno rozebrany Wojciech Olejniczak. Tygodnik <Wprost> mógłby oszczędzić mi takich doznań. Wątpię jednak czy owłosiony tors lidera SLD może zastąpić program - a raczej brak programu - jego formacji, co widać, słychać i czuć w tej kampanii" - pisze Ryszrad Czarnecki.

>>> Zobacz zdjęcie Wojciecha Olejniczaka

"Klata towarzysza Olejniczaka, a nawet jego pośladki (zapewne w przyszłości, po kolejnym spadku w sondażach) nie zastąpią recepty na kryzys gospodarczy. Poważnych wyborców (a więc tych głosujących) interesują jednak konkrety, a nie stopień owłosienia Posła O." - dodaje stanowczo.

Sam szef klubu SLD ucieka od rozmowy na temat sesji zdjęciowej dla "Wprost", gdzie pokazał się w mocno rozpiętej koszuli. "Nie ja sobie wybierałem te zdjęcia, akurat to było robione już na samym końcu sesji, kiedy było już trochę luźniej" - tłumaczył się Wojciech Olejniczak w Radiu ZET.