Do kontraktu dochodzi pokaźna pensja. Według źródeł "Gazety Wyborczej" Jan Piński Oficjalnie telewizja nie potwierdza tych kwot, traktując je jako poufne.
>>> Kogo teraz wyrzuci Farfał?
Szefem Agencji Informacji, która nadzoruje wszystkie programy informacyjne TVP, Piński został tydzień temu, tuż po wyborach do Parlamentu Europejskiego i po przedłużeniu przez radę nadzorczą prezesury Piotra Farfała o kolejne trzy miesiące.
Według naszych informacji TVP podpisała z Pińskim superumowę - na czas nieokreślony, z wysoką pensją i prawem do rocznej odprawy. "To wyjątkowo dobre warunki jak na fatalną sytuację finansową spółki" - mówi "GW" jeden z dyrektorów TVP. I przypomina, że Farfał nie chce wypłacić wysokich odpraw zwolnionym przez siebie dyrektorom.