Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto zmienił po cichu ustawy antykryzysowe?

18 czerwca 2009, 06:57
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kto zmienił po cichu ustawy antykryzysowe?
Inne
Bubel prawny w rządowym pakiecie antykryzysowym, który trafił do Sejmu. W projekcie ustawy po cichu, w dziwnych okolicznościach, zmieniono zapisy na temat zwolnienia z podatku bonów towarowych. Resort finansów przyznaje: projekt jest niespójny. Gra się toczy o trzy miliardy złotych.

znalazł się w nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Projekt jest częścią pakietu, który w trakcie kryzysu ma pobudzić gospodarkę. Jeszcze na tym posiedzeniu ma się nim zająć Sejm.

Jeden z pomysłów na ulgi w podatkach był taki: Sprawa została wynegocjowana w komisji trójstronnej, w której ścierają się interesy związków zawodowych, pracodawców i rządu. Zwolnienia dla bonów, obok innych ulg, zostały wpisane do projektu ustawy. Na bonach zależało i związkowcom, i Konfederacji Pracodawców Polskich.

2 czerwca rząd przyjął cały pakiet, a nowelizacja ustawy podatkowej z podpisem Donalda Tuska została wysłana do Sejmu.

Na stronie sejmowej w opisie nowelizacji czytamy, że jej celem jest zwolnienie z podatku bonów towarowych. W Ocenie Skutków Regulacji - obowiązkowym dokumencie przy takich zmianach prawa - rząd wylicza, ile będzie kosztowało zwolnienie bonów z podatku. I przypomina, że projekt został uzgodniony w komisji trójstronnej. Są w opisie ustawy, są w Ocenie Skutków Regulacji, ale z samego projektu wyparowały. Co się stało? Jak doszło do tego, że z rządu do Sejmu trafił zmieniony w ostatniej chwili i wewnętrznie sprzeczny dokument?

Według niego bony zostały wykreślone na posiedzeniu rządu 2 czerwca. Na czyj wniosek? Grabowski mówi, że nie wie.

Dwa dni temu zapytaliśmy Centrum Informacyjne Rządu, na czyj wniosek bony wypadły z ustawy? Do wczoraj wieczora nie dostaliśmy odpowiedzi.

8 czerwca, czyli sześć dni po tym, jak projekt znalazł się w Sejmie, zebrała się komisja trójstronna. Na jej posiedzeniu wystąpił wiceminister Grabowski. Nie powiedział, że bony zniknęły z ustawy. Adam Ambrozik z Konfederacji Pracodawców Polskich: "Wiedział, że bonów już nie ma, ale nie powiedział na ten temat słowa. O tym, że tydzień wcześniej wypadły z ustawy, dowiedziałem się przez przypadek."

Janusz Śniadek, szef „Solidarności”: "Byłem na spotkaniu 8 czerwca. Wiceminister Grabowski nie zająknął się, że wynegocjowane bony zostały wycięte". Sławomir Broniarz, OPZZ, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego: To kreatywne tworzenie prawa w rodzaju <lub czasopisma> albo jakiś wypadek przy pracy."

Sprawa najbardziej zirytowała Andrzeja Malinowskiego, szefa Konfederacji Pracodawców Polskich, który wysłał ostry list do wicepremiera Waldemara Pawlaka: bo projekt zmierza w zupełnie innym kierunku. (...) W błąd wprowadzał partnerów społecznych także pan Maciej Grabowski (...), który prezentując projekt w czasie posiedzenia plenarnego komisji trójstronnej, kilkakrotnie informował, że projekt ma na celu zwolnienie bonów i talonów z podatków".

Zdenerwowaniu Malinowskiego trudno się dziwić. Członkami KPP są firmy Sodexho i Accor, które żyją ze sprzedaży i dystrybucji bonów. - uważa Malinowski.

O co chodzi szefowi KPP? Wielkie sieci pojedynkują się z producentami bonów. Jest się o co potykać, bo ten rynek warty jest ok. 3 mld zł. poniżej nominalnej wartości. Takie rozwiązania premiowałyby hipermarkety, które mają ogromne obroty i mogą pozwalać sobie na upusty.

Między innymi interesy hipermarketów w komisji trójstronnej reprezentuje Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Jeremi Mordasewicz z Lewiatana: Ale podpisaliśmy porozumienie w tej sprawie na komisji trójstronnej. Nie znam historii o wypadnięciu bonów z ustawy. Nie uznaliśmy tego za warte śledzenia."

Minister Grabowski, odpowiedzialny za ustawę, w rozmowie z DZIENNIKIEM przyznaje, że regulacja jest wadliwa, a projekt przesłany do Sejmu wewnętrznie sprzeczny. Według niego to poważny błąd, który wynika z ekspresowego przyjmowania pakietu antykryzysowego.

W grudniu ujawniliśmy, że w sejmowej komisji Przyjazne Państwo, kierowanej przez Janusza Palikota (PO), przepisy na ten temat bonów pisali i referowali przedstawiciele hipermarketów, którzy podawali się za niezależnych ekspertów. Po tych informacjach i protestach mniejszych sprzedawców prezydent zawetował ustawę, która wyszła z komisji Palikota.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj