Premier postawił podwładnym jeden warunek - informuje "Wprost". Podkreślił, że przez całe wakacje rząd musi mieć zapewnione kworum, co oznacza, że w pracy musi być cały czas co najmniej połowa ministrów. Na razie
>>> Posłowie są pazerni. Chcą dopłat do wakacji
Wiadomo już za to, gdzie urlop spędzi Lech Kaczyński. Prezydent jeszcze pod koniec tego tygodnia ma polecieć do Juraty i spędzić tam 9 dni. Z informacji "Wprost" wynika, że
"Jest szansa, że prezydent wyrwie się jeszcze w sierpniu na kilka dni do pałacyku w Wiśle, ale, znając życie, pewnie skończy się na tym jednym wyjeździe do Juraty" - mówi polityk z otoczenia głowy państwa.
Lech Kaczyński - zauważa "Wprost" - powinien więc porządnie naładować baterie, bo Niemal wszystkie partie zapowiadają, że już jesienią zamierzają ujawnić nazwiska kandydatów na najwyższy urząd w państwie.