Dziennik Gazeta Prawana logo

Skrzypczak: Nie daruję zarzucania kłamstwa

18 sierpnia 2009, 07:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Skrzypczak: Nie daruję zarzucania kłamstwa
Inne
Gen. Waldemar Skrzypczak - który w wywiadzie dla DZIENNIKA ostro skrytykował wojskową biurokrację - pod naciskiem szefa MON oddał się do dyspozycji prezydenta. Ale nie złożył broni. "Jeszcze wszystkiego nie powiedziałem. Jeżeli ktoś mi zarzuca, że kłamię, to nie daruję" - mówi DZIENNIKOWI.

Politycy i generałowie byli wstrząśnięci ostrymi słowami Skrzypczaka. Najbardziej minister obrony, bo to jego urzędników w rozmowie z DZIENNIKIEM krytykował dowódca Wojsk Lądowych. - oświadczył Skrzypczak. Zarzucał, że przez nich żołnierze w Afganistanie nie mają sprzętu i dlatego giną w walce.

>>> Klich: Generałom marzą się złote klamki

"Jestem rozżalony postawą generała. To, co powiedział w wywiadzie, powinien był powiedzieć mnie. A tego nie zrobił" - powiedział nam Bogdan Klich.

Ale generał twierdzi, że o wszystkim informował zwierzchników. "Jeszcze wszystkiego nie powiedziałem. Informowaliśmy przełożonych o brakach sprzętu. Trzy opasłe teczki leżą w archiwum Wojsk Lądowych. Pisma dotyczą śmigłowców, samolotów rozpoznawczych i innej broni. Pierwsze z nich nosi datę 15 października 2007 r. Pisma były powtarzane co kilka, kilkanaście tygodni" - mówi nam generał.

Minister Klich nie darował Skrzypczakowi wywiadu. Jeszcze wczoraj polecił szefowi Sztabu Generalnego gen. Franciszkowi Gągorowi, by wezwał dowódcę na dywanik. Ostra rozmowa generałów zaczęła się po 15. Na wstępie Gągor powiedział Skrzypczakowi, że stracił on zaufanie kierownictwa MON. Ale Skrzypczak nie podał się do dymisji. Zdecydował, że oddaje się do dyspozycji prezydenta. Rozmowa trwała raptem 15 – 20 minut. Skrzypczak wyjechał ze Sztabu Generalnego tylną bramą.

>>> Twórca GROM: W MON rządzi beton

Nieoczekiwanie Gągor wezwał Skrzypczaka wczoraj na jeszcze jedno spotkanie. Z naszych informacji wynika, że szef sztabu liczył, iż dowódca Wojsk Lądowych zmieni decyzję, czyli z miejsca odejdzie ze stanowiska. Jednak Skrzypczak wymówił się sprawami rodzinnymi i wojskowi rozmawiali tylko przez telefon.

Teraz piłka jest po stronie prezydenta. Czy odwoła Skrzypczaka na miesiąc przed końcem jego kadencji? - mówi nam szef BBN Aleksander Szczygło. Dowiedzieliśmy się, że prezydent nie chce zabierać głosu do czasu pogrzebu kapitana Daniela Ambrozińskiego, który w zeszły poniedziałek zginął w potyczce z talibami.

>>> Przeczytaj wywiad z gen. Waldemarek Skrzypczakiem

Platforma Obywatelska popiera ministra Klicha i żąda, by Dowódca Sił Lądowych wytłumaczył się przed sejmową komisją obrony. Skrzypczaka popierają za to wojskowi. "MON- rządzi beton i minister Klich stoi po jego stronie" - uważa generał Sławomir Petelicki, twórca jednostki specjalnej GROM. Na internetowych forach wojskowych trwa manifestacja poparcia dla Skrzypczaka: - to jeden z wpisów na Niezależnym Forum o Wojsku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj