Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna idzie na wojnę z Kaczyńskim

20 sierpnia 2009, 11:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Schetyna idzie na wojnę z Kaczyńskim
Inne
Właśnie wybuchła nowa wojna między rządem a prezydentem. "Dopóki Lech Kaczyński będzie prezydentem, a szefem BBN Aleksander Szczygło, nie zgłoszę żadnych nominacji" - zapowiedział Grzegorz Schetyna. Tak szef MSWiA zareagował na zablokowanie przez głowę państwa dziewięciu awansów generalskich.

MSWiA wycofało właśnie z Kancelarii Prezydenta wnioski o dziewięć nominacji generalskich. "Stały się one przedmiotem politycznej gry - tłumaczył wicepremier Grzegorz Schetyna.

>>> Rząd robi generałów z zomowca i esbeka

Po czym dodał, że . Dodał, że BBN wiedziało o zgłoszonych przez niego kandydatach i na początku nie protestowało. "Nikt niczego nie ukrywał, przez kilka tygodni sprawdzane były wszystkie informacje na temat nominowanych, byli przepytywani przez urzędnika BBN, do mnie nie było żadnych pytań. Problemy pojawiły się, gdy zbliżał się 15 sierpnia" - powiedział.

"To będzie ze szkodą dla tych służb, więc mam nadzieję na zmianę stanowiska i zdania. - tak na deklarację Grzegorza Schetyny zareagował szef BBN Aleksander Szczygło.

Spór o nominacje generalskie wybuchł tydzień temu. Wśród kandydatów odrzuconych przez Lecha Kaczyńskiego byli: szef stołecznej policji inspektor Adam Mularz, dowódca straży pożarnej nadbrygadier Wiesław Leśniakiewicz i szef Biura Ochrony Rządu generał brygady Marian Janicki.

Grzegorz Schetyna nie ukrywał swojego rozżalenia. "Nie było żadnych uzasadnień. Te, które słyszałem od szefa prezydenckiego BBN, są nieprawdziwe i, Źle się stało, że prezydent nie podpisał tych nominacji" - powiedział w ubiegły piątek wicepremier.

>>>Schetyna: Tłumaczenia prezydenta są żałosne

Na te słowa błyskawicznie zareagowało Biuro Bezpieczeństwa narodowego. Opublikował na swych stronach internetowych skany dokumentów świadcząc o tym, że dwóch funkcjonariuszy wytypowanych przez MSWiA do uzyskania generalskich awansów, nie zasługuje na ten zaszczyt. Z dokumentów wynika, że resort zataił m.in. to, iż jeden z ubiegających się o awans

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj