Dziennik Gazeta Prawana logo

Politycy krytykują prezydenta... za taniec

21 września 2009, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"To trochę tak nie na czasie, biorąc pod uwagę to co się zdarzyło na Śląsku" - ocenia taniec prezydenta na dożynkach w Spale szef PSL Waldemar Pawlak. Postawę prezydenta skrytykował też lider Stronnictwa Demokratycznego, Paweł Piskorski. "Nie rozumiem, dlaczego prezydent tańczył" - mówi w TVN24.

Prezydent Lech Kaczyński podczas występów zespołów ludowych na dożynkach w Spale zatańczył wraz z pierwszą damą. Jak sam przyznał,

"Dożynki mogłyby się odbyć w trybie bezzabawowym. To rzecz szalenie niezręczna, niezwykle delikatna sprawa" - ocenił Paweł Piskorski.

po śmierci 13 górników z kopalni "Wujek-Śląsk" dwa dni po katastrofie.

Byli tacy, który mnie namawiali, żeby w ogóle nie wprowadzić żałoby narodowej, ale nie dałem się nabrać - tłumaczył w Spale prezydent. Lech Kaczyński wyjaśniał, że żałobę wprowadza dopiero po dwóch dniach, gdyż w weekend zaplanowanych było już wiele imprez w całym kraju, które trudno byłoby odwołać.

Inny powód to fakt, że o 6.00 rano w poniedziałek górnicy z kopalni "Wujek-Śląsk" idą do pracy na pierwszą zmianę.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj