Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot o prezydencie: Czy to kuku na muniu?

23 września 2009, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Palikot o prezydencie: Czy to kuku na muniu?
Inne
Poseł PO znów atakuje. Okazją jest taniec prezydenta na imprezie dożynkowej w Spale. "Czyż nie jest tak, że człowiek, który mając w tle wielki dramat, jednego dnia publicznie tańczy, a drugiego publicznie płacze, zasługuje na klasyczne określenie: kuku na muniu?" - pyta Palikot. I twierdzi, że "wyniki badań zdrowia prezydenta Polski nie są już potrzebne".

"Trwające prawie dwa lata wysiłki, aby nakłonić pana prezydenta do wykonania takich badań, nieoczekiwanie znalazły sojusznika w… samym prezydencie. zaledwie w jeden dzień po tragedii w kopalni i ogłaszając w poniedziałek żałobę narodową po śmierci górników - - pisze na swoim blogu w onet.pl Janusz Palikot.

"W tańcu ze śmiercią - tej średniowiecznej zbiorowej terapii-chodziło o to, że wszyscy jesteśmy równi wobec śmierci: zdrowi, chorzy, politycy" - tłumaczy polityk PO.

Jak zawsze przybył mu ze wsparciem - brat Jarosław. I pomieszał w temacie: kto jest kim, czyli kto żyje, a kto umiera, kto może pląsać, a komu nie wypada, kto nosi żałobę, a kto wywija obertasy na scenie?" - pisze Palikot.

bo nie omieszkał także wziąć pod lupę brata prezydenta i układów rodzinnych u Kaczyńskich.

, to mamy kwadraturę koła w domu przy Krakowskim Przedmieściu, nazywanym potocznie i dla kamuflażu pałacem prezydenckim" - kpi Palikot.

Poseł wyraża jednocześnie nadzieję, że ktoś jeszcze w Polsce "odróżnia Lecha od Jarka przy boku Marii".

Więc dla mnie albo ktoś płacze albo tańczy. Albo z bratem męża albo mężem. Ale Biłgoraj to proste i małe prowincjonalne miasto, a nie jakiś tam Żoliborz!" - kończy poseł PO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj