Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz: Byli szefowie MSZ to agenci sowieccy

12 października 2007, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak zwykle wali prosto z mostu. PZPR i SLD to organizacje przestępcze, a większość byłych ministrów spraw zagranicznych to agenci sowieccy - powiedział wiceminister obrony narodowej. Zdaniem Macierewicza, politycy ci działali na szkodę Polski. Teraz sprawę w sądzie ma jak w banku.

Macierewicz zaatakował byłych szefów resortu spraw zagranicznych. Podpadli mu listem otwartym, w którym skrytykowali Lecha Kaczyńskiego za to, że odwołał spotkanie prezydentów Polski, Francji i Niemiec. I nieźle im się za to dostało. "Część tych osób to byli członkowie PZPR, tego sowieckiego namiestnictwa. No i większość z nich była w przeszłości agentami sowieckich służb specjalnych" - powiedział. Z grona "agentów" wykluczył jedynie Władysława Bartoszewskiego.

Macierewicz wprost powiedział, że byli ministrowie działali pod wpływem zewnętrznych czynników. Jakich? Tego dokładnie nie wyjaśnił, ale zabrzmiało to jak oskarżenie o zdradę państwa. "Nie można tego wykluczyć, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę skalę szkodliwości dla państwa ich czynu" - oskarżał Macierewicz w Telewizji Trwam.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj