Czy Niemcy to dobry sąsiad?
Duży i silny, chciałbym, żeby był dobry. Jesteśmy razem w Unii, więc powinno się udać. Są problemy, to fakt, ale te zdarzają się w
najlepszych rodzinach.
Czy Pan nie lubi Niemców?
Jestem premierem dopiero od 107 dni, ale nie dostrzegłem, by w tym czasie stosunki polsko-niemieckie jakoś się pogorszyły. To, co wasz MSZ
nazywa powodami do irytacji, ja określam mianem nieporozumienia.
Czy Polacy boją się dobrych kontaktów Niemiec z Rosją?
Problemy zaczęły się z chwilą uruchomienia budowy rurociągu. Polska ostro protestowała, bo uderzał on w
żywotne interesy kraju. Polityka energetyczna nie powinna być narzędziem politycznym. To wie i rozumie każdy w Europie. Nie pozwolimy nikomu w Europie dyktować Polsce warunków. Przed 26 laty
staliśmy przed pytaniem: czy Rosjanie wejdą do Polski czy nie? Nie chcę, by nasz kraj musiał stanąć teraz przed pytaniem: czy zakręcą nam kurki z gazem czy nie...
Czy widzi Pan, że różne państwa w Europie boją się tego, w jakim kierunku zmierzają debaty o sprawach wewnętrznych Polski? Chodzi o dyskusję o przywróceniu kary śmierci i prawa
wrogie homoseksualistom...
Znamy i akceptujemy unijne prawo. Nie chcemy jednak akceptować faktu, że z jakiegoś powodu nie wolno nawet dyskutować możliwości jego zmiany. To byłby
przecież zamach na wolność przekonań. Musimy koniecznie wyjaśnić, za co odpowiada Europa, a jakie zadania leżą po stronie państw członkowskich.
W przyszłym roku przewodnictwo w Unii przejmują Niemcy. Jakie wiąże Pan z tym nadzieje? Dla Europy ale i dla wzajemnych, polsko-niemieckich kontaktów...
Najwyższy czas,
by wrócić do debaty o Konstytucji Europejskiej. Z jednej strony ma zapewnić budowę potężnej Europy, a z drugiej zachować możliwie dużą suwerenność państw członkowskich. Musimy
pamiętać, że skoro obywatele Holandii i Francji odrzucili konstytucję w referendach, nie może być mowy o powrocie do starego jej tekstu. Trzeba opracować całkowicie nową koncepcję, bo i
Polacy starego projektu nie chcieliby poprzeć.
Co lubi Pan u Niemców?
Siłę i zdolność do podniesienia się po zniszczeniach II wojny światowej.
Czego Pan nie lubi u Niemców?
Że zbyt łatwo poddają się negatywnym nastrojom.