Zdaje sobie sprawę, że budowa tej bazy w Polsce może narazić nas na odwet ze strony Rosjan. "Rosja jest dla nas bardzo ważnym sąsiadem. Bierzemy pod uwagę opinie naszych sąsiadów" - powiedział minister Radek Sikorski przed odlotem do Waszyngtonu, gdzie ma się spotkać z ministrem obrony USA Donaldem Rumsfeldem.
A Rosjanie są poważnie zaniepokojeni. Ich minister obrony kilka dni temu przypomniał, że jego kraj nie zgadza się na rozstawianie amerykańskich rakiet pod rosyjską granicą. I zapowiedział, że Rosja podejmie "pewne kroki asekuracyjne". Jakie? Nie wiadomo. Ale minister Sikorski uważa, że mogą zaszkodzić naszemu bezpieczeństwu.
Dlatego będzie przekonywał Rosjan, że amerykańskie rakiety w Polsce nie będą wymierzone w ich kraj. I zapewnia, że nie zlekceważy obaw naszych wschodnich sąsiadów.