Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie bicz na alimenciarzy

12 października 2007, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tylko jeden na dziesięciu ojców płaci alimenty. Długi sięgają już 8 mld zł. PiS powiedział: Dość! Przygotował ustawę o funduszu alimentacyjnym, która pomoże finansowo rozbitym rodzinom i pozwoli wyegzekwować pieniądze - pisze DZIENNIK.

Projekt trafi do Sejmu na początku grudnia. Może wejść w życie już w przyszłym roku. Fundusz Alimentacyjny wspierający samotnych rodziców, którym były partner nie płaci na dziecko, został zlikwidowany dwa lata temu. Zastąpiły go wypłacane przez gminy zaliczki alimentacyjne. Są jednak znacznie niższe (do 300 zł miesięcznie) i dla najbiedniejszych (dochód do 583 zł na głowę).

"Tymczasem te pieniądze nie mogą być kolejną pomocą socjalną. Alimenty to coś, co się dzieciom słusznie należy. Jeśli państwo nie jest w stanie ich wyegzekwować, wtedy powinno płacić frycowe" - tłumaczy DZIENNIKOWI autor projektu ustawy Tomasz Latos.

Dlatego pułap dochodu, który będzie uprawniał do otrzymania pieniędzy, wzrośnie do 750 zł na członka rodziny, a miesięcznie z tytułu zaległych alimentów będzie można dostać nawet 500 zł.

"To cudowna wiadomość, mój mąż zalega mi już z pieniędzmi za 3 lata, a od państwa nie dostałam ani grosza, bo zarabiam o kilka złotych za dużo. Niech ktoś spróbuje się utrzymać z małym dzieckiem w dużym mieście za 1200 złotych. Gdyby nie moi rodzice, to byśmy głodowały" żali się Anna Dołęga z Gdańska.

Kluczową zmianą ma być przede wszystkim sama forma egzekucji długów. "Chcemy maksymalnie uprzykrzyć życie dłużnikom. Niech dwa razy się zastanowią, zanim postanowią, że nie będą płacić na utrzymanie własnych dzieci" - dodaje ostro Latos.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj