Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowi prezydenci o swoim zwycięstwie

12 października 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radość ze zwycięstwa. Wreszcie wiedzą, że przez najbliższe cztery lata będą rządzić w swych miastach. Oto, jak nowi prezydenci komentują swój sukces.

Dla Hanny Gronkiewicz-Waltz, która wygrała w Warszawie, zwycięstwo w wyborach to znak powrotu stolicy do normalności. "Zwycięstwo w Warszawie jest zwiastunem zwycięstwa Platformy w Polsce" - mówi nowa prezydent stolicy.

Ze zwycięstwa w Krakowie cieszy się też Jacek Majchrowski. "Wygrałem z ministrem Ziobrą i Janem Rokitą" - nie kryje radości nowy prezydent Krakowa i obiecuje, że będzie pracował z każdym klubem w radzie miasta, bo najważniejsze dla niego jest dobro miasta. Co ciekawe, do polityka popieranego przez lewicę jako pierwszy z gratulacjami zadzwonił szef LPR, Roman Giertych.

"Zamierzam łączyć białostoczan" - zapewnia Tadeusz Truskolaski, który wygrał w stolicy Podlasia. Nowy prezydent chce namówić radnych do jednej wielkiej koalicji. Bo, według niego, dla rozwoju Białegostoku najważniejsze jest wyciągnięcie pieniędzy z dotacji europejskich. W ten sposób chce dbać nie tylko o przyszłość miasta, ale także o jego zabytki.

Piotr Krzystek, który został nowym prezydentem Szczecina, obiecuje już, że jak najszybciej stworzy specjalny plan inwestycyjny dla miasta - tak, by przyciągnąć zagranicznych inwestorów. "To dla mnie szczególne wyzwanie, bo Szczecin wymaga zmian i szczególnego podejścia" - powiedział. I poprosił też o pomoc swego kontrkandydata. Bo były minister gospodarki Jacek Piechota na pewno może pomóc w zdobyciu pieniędzy do miasta.

Wyborcom, premierowi Jarosławowi Kaczyńskiemu i prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu podziękował zwycięzca w Łodzi Jerzy Kropiwnicki. "Dziękuję serdecznie, w szczególności PiS z Jarosławem Kaczyńskim jako prezesem, ale mam też dług wdzięczności do prezydenta RP, który moją kandydaturę bardzo zalecał" - mówił Kropiwnicki.

Ryszard Grobelny, obecny prezydent Poznania, który według sondażowych wyników wygrał wybory uważa, że poznaniacy poparli go, bo postawił na konkrety. "Pewne jest to, że Poznań będzie się rozwijał i że ja będę starał się korzystać w swojej pracy z dobrych pomysłów moich kontrkandydatów" - mówił Grobelny.

Adam Wasilewski (PO), który według nieoficjalnych danych zwyciężył w drugiej turze wyborów w Lublinie, powiedział, że jego kontrkandydatka Izabella Sierakowska (Lewica i Demokraci) była trudną przeciwniczką. "Ja bardzo wysoko cenię doświadczenie polityczne pani Sierakowskiej, jej dużą popularność tutaj, i stąd uważam, że to była trudna przeciwniczka. To dla mnie było duże wyzwanie" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj