Aleksander Kwaśniewski nie chce, ale musi. Twierdzi bowiem, że nie ma planów utworzenia Ruchu Obrony Praw Człowieka w Polsce, o czym pisze dziś DZIENNIK. Ale zapytany w Tok FM wprost o to, czy taki ruch powstanie, odpowiada: "Ruch będzie".
"Takiego projektu w tej fazie zaawansowania po prostu nie ma" - mówi były prezydent. Ale dodaje, że to dobry pomysł, bo taki ruch może przyciągnąć tych wyborców, którzy odwrócili się od polityki.
"Powiem z taką wrodzoną skromnością, że ja się po prostu nadaję na lidera" - odpowiada Kwaśniewski na pytanie, czy będzie szefem takiego ruchu.
DZIENNIK napisał, że były prezydent chce wrócić do polityki, tworząc Ruch Obrony Praw Człowieka w Polsce. Zainteresowanie udziałem w inicjatywie - pod warunkiem, że nie przekształci się w partię - potwierdził w rozmowie z DZIENNIKIEM prof. Bronisław Geremek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|