Andrzej Olechowski od ponad roku nie płaci partyjnych składek. A partie dbają o finanse i takiego zachowania nie tolerują. Dlatego Olechowski dostał pismo, w którym przypomniano mu o długu - dowiedział się "Wprost". "Nieuiszczenie zaległych składek jest podstawą do wykreślenia z rejestru członków koła" - napisano.
Czy list ma podtekst polityczny, czy chodzi tylko o składki? Jak pisze tygodnik, twórca platformy dostał pismo zaraz po tym, jak zapowiedział, że nie pojawi się na majowej konwencji programowej PO.
Ale Platforma broni się i tłumaczy, że list wysłano bez politycznych podtekstów. "Podobny list wysłaliśmy do kilku innych naszych członków mających zaległości. Decyzja nie była konsultowana z krajowym kierownictwem" - zapewnia Marcin Kierwiński, szef wilanowskiego koła, do którego należy Olechowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|