Dziennik Gazeta Prawana logo

Skruszony Lepper: Proszę o zrozumienie

13 października 2007, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niestosowne i użyte pod wpływem uniesienia i emocji - tak Andrzej Lepper ocenia dziś swoje wczorajsze wypowiedzi o premierze, jako człowieku, który "uczucia bycia z kobietą w stałych uczuciach nie przeżył" i pośle Suskim: "zboczony czy jaki". Szef Samoobrony przeprasza i obiecuje poprawę.

Andrzej Lepper w specjalnym oświadczeniu przeprosił "wszystkich polityków, osoby które poczuły się urażone, działaczy
i sympatyków partii, szanownych wyborców" za swoje piątkowe wypowiedzi w Polskim Radiu i w TOK FM.

Były wicepremier napisał, że się uniósł i kierowały nim emocje, spowodowane ostatnimi wydarzeniami i działaniami, które dotknęły jego i jego rodzinę.

Szef Samoobrony deklaruje, że w przyszłości postara się nie działać pod wpływem emocji. List kończy się słowami - "Proszę o zrozumienie".

W wywiadzie dla "Sygnałów dnia", komentując wypowiedź premiera Jarosława Kaczyńskiego na temat tzw. seksafery, Lepper powiedział m.in: "premier niech się na temat seksu nie odzywa najlepiej, bo on tego uczucia bycia z kobietą w stałych uczuciach nie przeżył, więc niech on lepiej nie rozmawia o tym. To jest jego osobista sprawa i do osobistych spraw ludzi, którzy żyją w związku przez kilkadziesiąt lat, niech on się też nie wtrąca. Bo jakie ja rzeczy słyszałem na temat premiera, to też mogę je powiedzieć."

W radiu TOK FM Lepper, komentując pomysł powołania komisji śledczej do zbadania akcji CBA w resorcie rolnictwa mówił zaś: "Ja się tego nie boję. Straszenie mnie, jak premier mówi, że tam ciekawe zeznania będą. Co on podnieca się tym, co przysłano do Sejmu o pośle Łyżwińskim, o seksaferze? To zboczeńcy mogą tylko czytać i podniecać się tym. Poseł Suski przychodzi do Grzesika: <Idę czytać, tam są ciekawe zeznania>, no zboczony czy jaki? Niech sobie czyta. Podnieca się tym? Żony nie ma? Jak nie ma, to niech sobie zaprosi panienkę i podnieca się..."

Poseł Marek Suski powiedział w TVN24, że w ogóle nie czuł się obrażony nazwaniem go "zboczonym".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj