Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier: Wybory 21 października

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najpóźniej w listopadzie, ale i to za dużo czekania. Premier chce wyborów najszybciej jak się da. "Powinny się odbyć 21 października" - mówi. Jarosława Kaczyńskiego wsparła Rada Polityczna PiS. Wybory mogą przesunąć się o tydzień wcześniej lub później, bo data zależy od konstytucyjnych terminów i decyzji samego parlamentu. Nie wiadomo przecież na pewno, czy tak łatwo sam się rozwiąże.

"Takiego rządu jak w tej chwili i jaki był w ciągu ostatnich kilku miesięcy, my po prostu nie chcemy" - powiedział premier po posiedzeniu Rady Politycznej PiS. Według niego wybory powinny się odbyć jak najszybciej i odpowiedzą na pytanie, czy Polacy chcą nadal polityki jego partii - walczącej z korupcją i chroniącej obywateli - czy wolą opozycję, która - zdaniem lidera PiS - chroni tylko silniejszych.

Według premiera, nawet listopadowy termin wyborów będzie zbyt odległy. Pytanie jednak, czy uda się zdążyć na październik, skoro już pojawiły się głosy, że z samorozwiązania parlamentu rakiem wycofują się LPR i SLD. Kaczyński przypomniał jednak, że konstytucja przewiduje inne możliwości rozwiązania parlamentu. Może chodzić o podanie rządu do dymisji, a potem kolejne próby powołania nowego rządu, które zakończone fiaskiem mogą skończyć się rozwiązaniem parlamentu przez prezydenta.

Według premiera wniosek o samorozwiązanie Sejmu będzie głosowany na początku września - przedtem posłowie mają przyjąć konieczne ustawy. "O tym rozmawiali prezydent i Donald Tusk" - przypomniał Jarosław Kaczyński. "Oczywiście musi być wola PO. Byłem dziś przekonywany, że takie woli Platforma nie ma, a pana Tuska do prezydenta wysłał Wojciech Olejniczak, ale ja w to nie wierzę" - mówił premier.

Grzegorz Schetyna, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej uspokaja w dzienniku.pl: "To przecież my składaliśmy wniosek o samorozwiązanie Sejmu i ze swojego stanowiska się nie wycofujemy. A co do Tuska wysyłanego przez Olejniczaka? Przez grzeczność tego nie skomuntuję" - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj