Dziennik Gazeta Prawana logo

Giertych jest pewien swojej dymisji

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Minister edukacji Roman Giertych jest pewny, że jego dymisja jest przesądzona. Świadczy o tym list otwarty, który napisał do dziennikarzy. "Odchodząc pozostawiam oświatę w trakcie pozytywnych zmian" - pisze w nim. Kiedy miałby zostać odwołany? Tego już nie ujawnia.
Lider LPR nie ma wątpliwości, że jego dymisja spowodowana jest sprzeciwem wobec wykorzystywania służb specjalnych do politycznych prowokacji. "Gdybym przymknął oczy na niegodziwość, bezprawność oraz brutalne łamanie prawa, z pewnością nadal sprawowałbym swoją funkcję. Sumienie mi jednak nie pozwala" - czytamy w liście ministra.

Giertych nie ujawnia, kiedy miałby zostać odwołan, ani też, czy został już o tym oficjalnie poinformowany. Plotka głosi, że może się to stać w poniedziałek.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj