Dziennik Gazeta Prawana logo

Raport komisji hazardowej? Awantura lepsza!

5 sierpnia 2010, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Beata Kempa i Andrzej Dera z PiS oraz Bartosz Arłukowicz z Lewicy po jednej stronie, posłowie PO wraz z przewodniczącym Mirosławem Sekułą po drugiej. Czy w takiej atmosferze może być przegłosowany raport podsumowujący prace komisji śledczej badającej aferę hazardową? Parlamentarzyści nie mają na to czasu, bo zajmują się przede wszystkim wzajemnym obrażaniem się.

Sekretariat hazardowej komisji śledczej przygotował już ujednoliconą wersję raportu końcowego z sejmowego śledztwa zawierającą wszystkie przyjęte w środę poprawki. Tekst trafił na skrzynki mailowe posłów późnym wieczorem. Jednak Bartosz Arłukowicz z Lewicy i posłowie PiS oskarżają, że dokument jest niespójny.

Szczególnie ostro atakowała przedstawicieli PO w komisji Beata Kempa. Momentami jej głos przechodził niemal w krzyk. Posłanka miała pretensje do szefa komisji Mirosława Sekułę. Pytała, czy przewodniczący w ogóle przeczytał raport w całości. Mówiła, że dopóki będzie rządziła PO, żadna afera nie będzie wyjaśniona. "Przyjdzie nam żyć w kraju bardzo zgniłych obyczajów" - podkreślała.

Wczoraj posłowie rozpatrzyli około stu propozycji zmian do projektu raportu przygotowanego przez szefa komisji Mirosława Sekułę (PO). Mimo przyjęcia poprawek nie przeprowadzili jednak głosowania nad całością sprawozdania, bo posłowie PiS i Lewicy domagali się odłożenia tego głosowania do czasu przedstawienia ujednoliconego tekstu uwzględniającego przyjęte poprawki.

Posłowie opozycji krytykowali projekt raportu, nazywając go m.in. "klopsem" i "kaszanką z truskawkami i bitą śmietaną".

Beata Kempa (PiS) pytana, czy podniesie rękę podczas głosowania nad przyjęciem sprawozdania komisji powiedziała, że wraz z Andrzejem Derą (PiS) są w rozterce co zrobić. Powiedziała, że nie chce być utożsamiana z tą komisją i z jej raportem. "Po prostu wstydem będzie się pod nim podpisać. Wielkim wstydem, hańbą wręcz. To jest chyba najgorszy dokument jaki widziałam w swoim życiu" - powiedziała podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Kempa stwierdziła też, iż ma nadzieję, że Franciszek Stefaniuk (PSL) nie przyłoży ręki do przyjęcia tego skandalicznego dokumentu. "Mam nadzieję, że do tego bubla o bardzo niskim poziomie merytorycznym(...) i nie przyłoży ręki do tych fragmentów, które nie mają oparcia w materiałach dowodowych, bo to już będzie poświadczenie nieprawdy" - oceniła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj