Dziennik Gazeta Prawana logo

Europoseł PiS o karze dla Migalskiego: Okrucieństwo

8 września 2010, 08:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
cymański
cymański/Inne
Nie potrzebnie wyszedł ze swoimi uwagami na zewnątrz, ale kara, jaką dostał, to było okrucieństwo - Tadeusz Cymański broni wykluczonego z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim Marka Migalskiego.

Cymański przekonuje w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że Migalski to "ciepły, zaangażowany ideowo człowiek", który wybrał złą drogę do przedstawiania swoich uwag. "Trwa polityczna walka PiS z PO, wiadomo że druga strona wykorzysta każdą naszą słabość. Liberalna infekcja zaraża coraz więcej ludzi. Marek powinien o tym pamiętać" - uważa europoseł.

Kolega Migalskiego z europoselskiej ławy tłumaczy, że nie podpisał się pod wnioskiem Ryszarda Legutki o jego ukaranie, bo - jak mówi - to, czy miał rację jest mniej ważne od tego, jaki ma charakter. "Każdy człowiek ma prawo wystąpić w obronie swoich zasad, on tak zrobił" - dodaje.

"Nie zgadzam się z tezą, że ktoś jest z gruntu podejrzany albo dziwny. Jak ktoś zawinił, niech spotka go kara, ale trzeba rozróżnić surowość od okrucieństwa" - podsumowuje Cymański.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj