Prawo i Sprawiedliwość nie miało prawa wygrać wyborów samorządowych. Za rok głównym przeciwnikiem PO będzie lewica, a nie partia Jarosława Kaczyńskiego. Takie tezy stawia prominentny polityk partii rządzącej.
"PiS pod przywództwem Jarosława Kaczyńskiego nie miał najmniejszych szans na wgranie wyborów samorządowych. Gdyby do rozpadu PiS doszło po nich, to zapewne wynik byłby zaledwie nieco lepszy" - tak wynik największej partii opozycyjnej w wyborach lokalnych komentuje w "Polsce The Times" Jarosław Gowin.
Polityk Platformy Obywatelskiej podkreśla, że Jarosław Kaczyński szuka alibi dla piątej wyborczej porażki z rzędu, oskarżając Joannę Kluzik-Rostkowską i Elżbietę Jakubiak o działanie na szkodę PiS.
Gowin dla PiS widzi miejsce na marginesie sceny politycznej. Według niego, za rok, w wyborach parlamentarnych ugrupowanie Donalda Tuska za głównego przeciwnika będzie miała Sojusz Lewicy Demokratycznej, a nie PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polska The Times
Powiązane