Nowe otwarcie, sensowni ludzie - tak o powołanym we wtorek klubie parlamentarnym Polska Jest Najważniejsza mówił jego poseł Wojciech Mojzesowicz. Jak powiedział, przystąpił do klubu m.in. dlatego, że PiS skazuje się na "margines polityki".
Mojzesowicz (minister rolnictwa w rządzie Jarosława Kaczyńskiego) zapowiedział, że w nowym klubie będzie zajmował się sprawami wsi. Pytany o powody zmiany barw klubowych odpowiedział: "ostatnie wybory samorządowe i utratra poparcia na wsi, z winy kierownictwa PiS".
W ocenie Mojzesowicza, "świetny program i rzeczy, które robiliśmy na rzecz tej wsi były zawłaszczane przez osoby, które nie miały o tym pojęcia". Poseł podkreślił, że liczył na to, że PiS "będzie sensowną opozycją, która ma przejąć władzę", tymczasem "skazuje się na margines polityki".
Do klubu Polska Jest Najważniejsza, którego powstanie ogłosiła we wtorek Joanna Kluzik-Rostkowska, weszło 15 posłów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane