Gen. Wojciech Jaruzelski nie poleci na beatyfikację papieża-Polaka, bo nie został wybrany na urząd prezydenta w wyborach powszechnych.

Reklama

"To bardzo pokrętne tłumaczenie, wręcz skandal" - stwierdził w Radiu ZET były premier Leszek Miller.

>>>Jednym samolotem do Watykanu? Prezydent zaprasza

"Ja przypomnę, że jeszcze niedawno Bronisław Komorowski mówił, że nie będzie zmieniał historii Polski. (...) Po drugie, gdyby poważnie traktować taką argumentację, to ponieważ rząd Tadeusza Mazowieckiego był zatwierdzony przez prezydenta Jaruzelskiego, to nie jest do końca legalny. (...) Nie mówiąc o tym, że stosunki między Jaruzelskim a Janem Pawłem II były bardzo ciepłe" - dodał Miller.

Jego zdaniem w tej sprawie Bronisław Komorowski zachowuje się koniunkturalnie.

"Prezydent i jego otoczenie przestraszyli się fali krytyki, która przetoczyła się po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Zupełnie niepotrzebnie prezydent Komorowski tak się zachowuje, powinien konsekwentnie prezentować tę linię, którą kilka tygodni temu tak wspaniale zaprezentował. (...) Pani i ja wolelibyśmy, żeby prezydent był w takich sprawach pryncypialny, żeby nie ulegał naciskom" - powiedział Leszek Miller w programie Moniki Olejnik.