Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kancelaria Prezydenta nie szuka haków. Ta sprawa wypłynęła bez naszego udziału"

8 marca 2011, 22:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Kancelaria Prezydenta nie szuka haków. Ta sprawa wypłynęła bez naszego udziału"
Shutterstock
"To nie jest sprawa, którą kancelaria chciałaby się zajmować" – komentował w "Kropce nad i" Tomasz Nałęcz ułaskawienie Adama S. przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i udział w tym procesie Marcina Dubienieckiego.

Według Nałęcza, nie doszło do żadnych przecieków z Pałacu Prezydenckiego. Kontrowersje wokół ułaskawienia Adama S. to wynik dociekliwości dziennikarzy, a także poprzedniej kampanii wyborczej.

"To efekt użycia przez Jarosława Kaczyńskiego i sztabu rodziny świętej pamięci prezydenta. Reflektory zostały rzucone na zięcia prezydenta. On to najwyraźniej polubił, zadeklarował, że będzie liderem pomorskiej listy, nawet premierem, a dziennikarze zainteresowali się tą sprawą" – mówił Nałęcz. Jak twierdzi, dziennikarze mają żal do Kancelarii za "niesłychanie skromną reakcję", a zięć Lecha Kaczyńskiego "znalazł się w pierwszej linii polskiej polityki i nie może mieć pretensji o zainteresowanie jego osobą przez media".

W Kancelarii zostanie przeprowadzony niezależny audyt dokumentów – zapowiedział Nałęcz. "Jeśli wszystko od A do Z było w porządku, to odetchnę z ulgą, bo mi zależy, żeby pamięć o poprzednim prezydencie była czysta i jasna. Ale znacząca część opinii publicznej chciałaby wyjaśnienia tej sprawy w imię pamięci o Lechu Kaczyńskim" – mówił.

Według niego Pałac Prezydencki nie ma zamiaru angażować się w kampanię wyborczą, więc nie ma też mowy o szukaniu haków. "Nie jesteśmy stroną w sporze" – stwierdził Nałęcz.

Ale ma też zastrzeżenia do urzędników pracujących dla Lecha Kaczyńskiego. "Mnie szczególnie zbulwersowało, że Lech Kaczyński ułaskawił niewiele ponad 200 osób, czyli od bardzo wielkiego dzwonu, a tu cały chór urzędników teraz mówi, że tego przypadku nie pamięta" – podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj