Dziennik Gazeta Prawana logo

Kurski szokuje: Morderca z Łodzi mógł oglądać dużo TVN-u

6 kwietnia 2011, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Europoseł PiS Jacek Kurski
Europoseł PiS Jacek Kurski/Newspix
Jacek Kurski uważa, że został nieuczciwie potraktowany przez TVN 24. Europoseł PiS zapowiada pozew sądowy przeciwko stacji. "Stanowczo protestuję przeciwko naruszeniu mojego dobrego imienia przez TVN24 polegającemu na doklejeniu mnie na siłę do grona nagranych ukrytą kamerą europosłów PO, SLD i PJN" - pisze w oświadczeniu polityk.

Treść oświadczenia europosła podaje "Gazeta Wyborcza. Jacek Kurski jest oburzony na reporterów TVN24, którzy pokazali jak europoseł spóźnił się na posiedzenie sejmowej komisji i w kilka minut zarobił 304 euro, bo złożył podpis na liście obecności.

"Stanowczo protestuję przeciwko naruszeniu mojego dobrego imienia przez TVN24 polegającemu na doklejeniu mnie na siłę do grona nagranych ukrytą kamerą europosłów PO, SLD i PJN, którzy złożyli podpis pod listą obecności na Sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej i wyszli z niej po kilku minutach, albo tych, którzy nawet nie weszli do sali na jej obrady. Mój przypadek nie ma z tym nic wspólnego." - pisze Kurski.

Europoseł wylicza w ilu posiedzeniach sejmowej komisji brał udział i wyjaśnia dlaczego spóźnił się do Sejmu 30 marca.  Dodaje, że np. 16 marca był na posiedzeniu komisji od początku do końca. Chwali się, że zabrał na niej nawet głos. Jacek Kurski uważa, że pokazano go tylko dlatego, że należy do PiS.

"TVN dobrał zatem mnie, co jest tym bardziej oczywiste, że jestem z PiS. A jaki sens miałaby ta aferka bez PiS?" - pisze Kurski.

"Oświadczam po konsultacji z prawnikami, że jeśli TVN 24 nie sprostuje nieprawdziwych informacji na mój temat skieruję przeciwko tej stacji pozew o ochronę dóbr osobistych. Właśnie przez takie kłamliwe zohydzanie mojej osoby przez niektóre media znalazłem się na liście proskrypcyjnej pewnego całkiem zdrowego na umyśle osobnika, który w październiku ub. roku zamordował w Łodzi niewinnego człowieka. Tylko dlatego, że chciał zabić kogoś z PiSu. Najlepiej Kaczyńskiego, Ziobrę albo Kurskiego. Coś mi mówi, że mógł oglądać dużo TVN-u" - czytamy w oświadczeniu europosła PiS

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj