"Dyrektor Departamentu Współpracy z Polonią Pan Maciej Szymański przedstawił pani ambasador nasze zaniepokojenie narastającą na Litwie atmosferą wrogości wobec polskiej mniejszości narodowej" - podało Biuro w komunikacie przesłanym PAP.

Reklama

Jak czytamy, w opinii MSZ przykładem budowania takiej atmosfery jest przebieg spotkania Wspólnej Komisji Sejmu Republiki Litewskiej i Światowej Wspólnoty Litwinów w Solecznikach 11 kwietnia 2011 r. oraz "karygodne stwierdzenia, które padły z ust nauczycieli i wychowawców młodzieży w szkołach bezpośrednio podległych Ministerstwu Oświaty i Nauki Republiki Litewskiej".

"Pod adresem litewskich placówek oświatowych z polskim językiem wykładowym skierowane zostały niedopuszczalne, obraźliwe słowa o kształceniu Hitlerjugend w polskich przedszkolach oraz stwierdzenia mówiące o tym, że polskie szkoły są rozsadnikami elementu antypaństwowego i wylęgarnią piątej kolumny" - czytamy w komunikacie.

MSZ za szczególnie naganne uznaje, "iż żaden z uczestniczących w spotkaniu litewskich posłów nie zareagował na te skandaliczne słowa i zachowanie".

Polskie przedszkola "wychowują Hitlerjugend", a polskie szkoły są "wylęgarnią piątej kolumny" - tak w ubiegłym tygodniu w czasie spotkania z litewskimi posłami i przedstawicielami litewskiego wychodźstwa wypowiedzieli się były dyrektor litewskiego gimnazjum w Ejszyszkach Vytautas Dailydka oraz nauczyciel historii w litewskim gimnazjum w Solecznikach Arturas Andriuszaitis.



Władze w Wilnie zdystansowały się od tych wypowiedzi. "Nie pozwolimy, aby radykałowie wzięli górę. Rząd (litewski) chce, aby emocje odłożyć na bok, aby normalny dialog (z Polską) był kontynuowany" - powiedział Virgis Valentinavicius, rzecznik prasowy litewskiego premiera Andriusa Kubiliusa.

Wypowiedzi litewskich pedagogów potępił we wtorek szef kancelarii litewskiego rządu Deividas Matulionis. "Potępiamy wszelkie wypowiedzi przedstawicieli dowolnych społeczności, które podżegają do niezgody narodowej. Nastroje szowinistyczne, radykalno-nacjonalistyczne na Litwie nie są i nie będą tolerowane, gdyż kształtują one wrogość, oddalają możliwości budowania zgody" - czytamy w komunikacie szefa kancelarii litewskiego rządu.

"Doceniamy natomiast fakt, że w dniu dzisiejszym, nawiązując do doniesień z Solecznik, Kanclerz Rządu Republiki Litewskiej Deividas Matulionis, w imieniu rządu i premiera, potępił wszelkie formy podżegania do waśni narodowościowych" - napisano w komunikacie polskiego MSZ.

Reklama