Dziennik Gazeta Prawana logo

Platforma wciąż łowi! Oto, kto jest w kolejce

16 maja 2011, 08:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Platforma wciąż łowi! Oto, kto jest w kolejce
Newspix
Pierwszy głośny transfer tej kampanii wyborczej już za nami. Ale media nieustannie donoszą, że będą kolejne poważne zmiany partyjnych barw. "Gazeta Wyborcza" wśród ludzi lewicy kuszonych przez PO wymienia m.in. byłego ministra spraw zagranicznych i byłego szefa resortu finansów.

Od kilku miesięcy mają trwać rozmowy o współpracy PO i SdPl - najpierw mieli je prowadzić: sekretarz generalny Platformy Andrzej Wyrobiec i szef Socjaldemokracji Wojciech Filemonowicz. Potem rozmowy przeniosły się na wyższy szczebel: zaangażował się w nie marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna, a także pozyskany niedawno przez PO Bartosz Arłukowicz, niegdyś związany z SdPl.

Na czym miałaby polegać współpraca? Na listach PO mieliby się znaleźć czołowi politycy Socjaldemokracji, która samodzielnie nie ma szans na przekroczenie pięcioprocentowego progu wyborczego. Nie ma jednak mowy o łączeniu partii.

"To koncepcja zagospodarowania przestrzeni między betonem SLD-owskim a PO" - mówi "Gazecie" przewodniczący SdPl Wojciech Filemonowicz. "Celem ma być bardziej energiczne wejście PO w tematy, które nas interesują, i wzmocnienie Platformy w wyborach. Musimy zrobić wszystko, żeby nie doszło do rządów PiS-SLD, bo to zagrożenie dla Polski, dla demokracji" - dodaje.

Z list PO mieliby wystartować byli europosłowie SdPl: Józef Pinior (Wrocław), Genowefa Grabowska (Katowice), obecna posłanka SdPl Grażyna Ciemniak i były senator z Kielc Jerzy Suchański. Platforma miałaby również poprzeć startujących jako kandydaci niezależni: Marka Borowskiego i Izabellę Sierakowską. Na warszawskiej liście PO ma się także pojawić Dariusz Rosati. Były szef MSZ nie chce komentować tych doniesień, choć przyznaje, że w sprawach politycy zagranicznej czy gospodarki "więcej go łączy, niż dzieli".

Z SLD z kolei ma się pożegnać Grzegorz Pisalski. Współpracownik Arłukowicza miałby wystartować ze śląskich list PO. "Są nieoficjalne rozmowy z PO, co mnie cieszy, bo jako współpracownik Bartosza Arłukowicza nie jestem mile widziany w Sojuszu. Poza tym bliżej mi do Platformy niż do przyszłej koalicji PiS-SLD" - potwierdza Pisalski. Na transferowej giełdzie pojawia się także nazwisko Jarosława Matwiejuka. Poseł SLD twierdzi jednak, że żadnej propozycji od PO nie dostał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj