Dziennik Gazeta Prawana logo

SdPl negocjuje wyborcze sojusze z SLD i PO

16 maja 2011, 21:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
SdPl prowadzi rozmowy o współpracy w wyborach parlamentarnych z PO i z SLD - poinformował w poniedziałek wiceszef ugrupowania Arkadiusz Kasznia. Ma je zakończyć do połowy czerwca. Tymczasem dwóch działaczy niezadowolonych z planów współpracy z Platformą opuściło SdPl.

"O tym jaki kierunek działania zostanie przyjęty zdecyduje konwent krajowy SdPl zwołany na 12 czerwca. SdPl może zdecydować albo o samodzielnym starcie w wyborach, albo o zgodzie na start działaczy partii z dowolnych list, bądź o wejściu w porozumienie z PO lub SLD" - powiedział Kasznia PAP.

Według niego, Zarząd Krajowy SdPl powołał grupę negocjacyjną, która składa się z dwóch podzespołów. Jeden z nich prowadzi negocjacje z SLD, drugi z PO. "Jaki będzie ich wynik, już dziś trudno wyrokować. Zespoły rozpoczęły w zeszłym tygodniu pierwsze sondażowe rozmowy" - powiedział.

Przewiduje on, że PO może skierować propozycję kandydowania w wyborach do byłych polityków SdPl, takich jak Dariusz Rosati. "Takie zaproszenia w ciągu najbliższych dwóch tygodni PO być może skieruje" - powiedział.

Tymczasem warszawscy działacze SdPl Piotr Guział (burmistrz warszawskiego Ursynowa z komitetu Nasz Ursynów) i radny tej dzielnicy z tego samego komitetu Piotr Skubiszewski w poniedziałek przesłali PAP oświadczenie, w którym informują, że opuszczają partię. Jak wyjaśniają, powód ich decyzji to wypowiedzi prasowe szefa SdPl Wojciecha Filemonowicza, w których - jak piszą - "jednoznacznie stwierdza, że zabiega o miejsca dla działaczy SdPl na listach liberalno-konserwatywnej Platformy Obywatelskiej w tegorocznych wyborach parlamentarnych".

Poniedziałkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że PO weźmie na listy znanych polityków SdPl. "To koncepcja zagospodarowania przestrzeni między betonem SLD-owskim a PO" - powiedział "Gazecie" Filemonowicz.

Guział i Skubiszewski w oświadczeniu zapewniają, że w kampanii parlamentarnej zamierzają wspierać koleżanki i kolegów startujących z list SLD, bo - jak argumentują - "tak powinien postąpić każdy, kto czuje się człowiekiem nawet szeroko rozumianej lewicy".

Kasznia ich decyzję o porzuceniu SdPl nazwał "przedwczesną, emocjonalną, impulsywną i opartą o niepełne przecieki". "Gdyby konwent SdPl podjął decyzję w czerwcu: +tak, chcemy iść na listy Platformy+, to wtedy takie reakcje byłyby zrozumiałe" - zaznaczył.

Założone w 2004 roku przez polityków, którzy odeszli z SLD w reakcji na tzw. aferę Rywina, SdPl ma w Sejmie trzyosobowe koło poselskie. Jego członkami są: Marek Borowski, Grażyna Ciemniak i Izabella Sierakowska.

Borowski ma w wyborach ubiegać się o mandat senatora z warszawskiej Pragi. Prawdopodobnie poprze go Platforma, która na Pradze nie wystawi swojego kandydata - poinformował PAP rzecznik klubu PO Krzysztof Tyszkiewicz. Decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma.

Również władze SLD chcą poprzeć Borowskiego - wynika z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do SLD. Według źródeł w Sojuszu, władze partii są już po wstępnych rozmowach z Borowskim.

Z kolei według "Gazety Wyborczej", w wyborach do Senatu w Lublinie PO może poprzeć Izabellę Sierakowską, a z list Platformy do Sejmu może wystartować Grażyna Ciemniak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj