Dziennik Gazeta Prawana logo

Kłótnia Sikorskiego z posłanką PiS. "Niedorzeczne enuncjacje"

29 sierpnia 2011, 17:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kłótnia Sikorskiego z posłanką PiS. "Niedorzeczne enuncjacje"
Newspix
Szef polskiej dyplomacji, tym razem nie na Twitterze, odpowiedział posłance Anny Sobeckiej na jej interpelację w sprawie katastrofy smoleńskiej. Minister zarzuca jej brak "wyciągnięcia wniosków z sensu irracjonalizmu". Z kolei posłanka PiS odpowiada, że szefowi MSZ brak kindersztuby i snuje "życzeniowe podejrzenia".

Pani poseł nadal nie wyciągnęła oczywistych wniosków z seansu irracjonalizmu, którego byliśmy świadkami - napisał szef MSZ Radosław Sikorski w odpowiedzi na interpelację posłanki PiS Anny Sobeckiej, która pytała go o opinię na temat katastrofy smoleńskiej. Sobecka skierowała interpelację do szefa polskiej dyplomacji na początku miesiąca. Pyta w niej Sikorskiego o jego wypowiedź wygłoszoną krótko po katastrofie Tu-154M pod Smoleńskiem, w której ocenił, że jej przyczyną był zapewne błąd pilotów.

Szef MSZ w odpowiedzi na jej pismo podkreśla, że mówił też wówczas, że do wypadku przyczyniła się także skrajnie niekorzystna pogoda oraz niedostatecznie profesjonalna obsługa naziemna lotniska. Odpowiedź została zamieszczona m.in. na Twitterze."W świetle ustaleń Komisji Ministra Jerzego Millera, spodziewałbym się aprobaty dla trafnej oceny. Natomiast sądzę, że opinia publiczna ma prawo oczekiwać rachunku sumienia tych, którzy przez ponad rok epatowali rodaków absurdalnymi teoriami spiskowymi" - oświadczył minister.

Sikorski ocenił, że "niedorzeczne enuncjacje nie służyły budowaniu wizerunku polskiej klasy politycznej jako zdolnej do prowadzenia debaty publicznej bez elementów politycznej egzotyki, bez uciekania się do argumentów spoza sfery rozsądnego dyskursu".

"Ponieważ pani poseł nadal nie wyciągnęła oczywistych wniosków z seansu irracjonalizmu, którego byliśmy świadkami, zmuszony jestem do zadania pytania, czy osobom, które tak dramatycznie się myliły i okazują się niezdolne do korekty stanowiska, można powierzyć losy Polski? Czy najważniejsze dla naszego kraju decyzje można oddać w ręce przywódców, którzy nie odróżniają elementarnych faktów od własnych emocji i ideologicznego zacietrzewienia? Już wkrótce Polacy zadecydują" - zakończył swoją odpowiedź szef MSZ.

Sobecka powiedziała PAP, że odpowiedź Sikorskiego świadczy o tym, że ministrowi brakuje kindersztuby. Według niej opinie na jej temat, które się w niej znalazły to insynuacje. "Panom w PO puszczają nerwy przed wyborami. To co robi minister Sikorski nie licuje z powagą konstytucyjnego ministra" - uważa posłanka.

Zwróciła uwagę, że nie jest tak, że to poseł odpowiada przed ministrem, czy rządem, tylko to członkowie rządu odpowiadają przed Sejmem. Jej zdaniem, to co Sikorski mówił na temat winy pilotów to "życzeniowe podejrzenia". "Ponieważ wygłaszał to dużo wcześniej niż były wnioski jakichś komisji, to tym bardziej jest niegodne, niepoważne i nieodpowiedzialne" - powiedziała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj