Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS idzie na wojnę: Pozwie Tuska i Sikorskiego

20 listopada 2011, 11:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
PiS chce dopaść Tuska i jego ministrów. Rzecznik partii zapowiada pozwy karne i cywilne, jeśli tylko premier i jego ludzie zrzekną się immunitetów. Poszło o pewną część wypowiedzi premiera, której partia Kaczyńskiego nie może darować.

"Jeśli pan premier Donald Tusk nie będzie chował się za immunitetem i zapowie, że nie będzie chował się za immunitetem, albo powtórzy na konferencji prasowej powtórzy tę frazę, że Jarosław Kaczyński odpowiada za tych chuliganów, którzy rozrabiali na marszu 11. listopada. Jeśli będzie miał odwagę powtórzyć to kłamstwo, zostanie pozwany w trybie i cywilnym i karnym" - mówi w programie "7 Dzień Tygodnia" Adam Hofman. Gdy Paweł Graś zapytał, dlaczego PiS nie pozwało wcześniej za podobne słowa Radosława Sikorskiego, polityk opozycji odpowiada, że tę wypowiedź przegapili, ale też pozwą szefa MSZ.

Z kolei rzecznik rządu przypomniał zachowania polityków opozycji. "Odsyłam do książki Jarosława Kaczyńskiego, który mówi o kibolach jako o patriotycznym elemencie, który świetnie nadaje się do służby wojskowej. Odsyłam do wypowiedzi z kampanii wyborczej, gdzie broniono rzekomo gnębionych i pozbawionych wolności słowa kiboli. Do poręczenia przez posłankę Beatę Kempę i senatora Zbigniewa Romaszewskiego za Starucha" - stwierdził Paweł Graś.

Politycy kłócili się też o nowego szefa resortu sprawiedliwości. "Jak to nie, został zdymisjonowany, na litość boską" - mówił Marek Siwiec, gdy doradca prezydenta, Jtyński mówił, że przeniesienie z szefa resortu sprawiedliwości na fotel poselski to żadna tragedia. Z kolei Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota tłumaczył, że Kwiatkowski był świetnym ministrem. "To jest zwycięstwo opus dei, co jest szczególnie zdumiewające w tym resorcie, bo minister sprawiedliwości powinien być ponad wszelkimi podziałami, a on może realizować niekoniecznie naszą wizję sprawiedliwości" - mówił.

"To był bardzo dobry minister, ale w polityce ludzie muszą się przyzwyczaić do pełnienia różnych ról. Nie da się zapewnić bezustannego awansu, ponieważ może być tylko jeden premier i tylko jeden minister. W polityce jest tak, że raz się jest w opozycji, raz w koalicji, raz się jest w sejmie, raz w rządzie, tak po prostu jest. (...) Krzysztofowi Kwiatkowskiemu żadna krzywda się nie stała, na pewno w sejmie sobie poradzi i rząd będzie miał z niego wielki pożytek." - odpowiadał na to Paweł Graś i zapewniał, że Jarosław Gowin będzie świetnym ministrem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj