Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister zabrał żonę w służbową podróż do Azji

24 listopada 2011, 07:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister zabrał żonę w służbową podróż do Azji
Michał Pieściuk / newspix.pl
"Fakt" nie kryje swojego oburzenia. Dziennikarze tabloidu grzmią na ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego, który zabrał żonę w 10-dniową służbową podróż do Azji. Wyjazd z udziałem jeszcze kilku ministerialnych dyrektorów miał kosztować ponad 100 tysięcy złotych.

"Fakt" oburza się, że idzie kryzys, mówi się o oszczędzaniu, a najwyraźniej nie dotyczy to ministra kultury.

"Był przełom października i listopada. W polskiej polityce wszyscy zastanawiali się, jaki będzie skład nowego rządu. Zdrojewski był wymieniany jako główny kandydat na kontynuowanie swojej misji w resorcie kultury i dziedzictwa narodowego. Ale nie był w gronie pewniaków. Czy to miała być jego pożegnalna podróż jako ministra? Tak się plotkuje wśród pracowników ministerstwa, których jednak zbulwersował nie kierunek podróży Zdrojewskiego, a skład delegacji. Z budżetu resortu zostały bowiem wydane pieniądze nie tylko na ministra, dyrektorów i szefów placówek muzealnych podległych resortowi. Także na żonę ministra, Barbarę" - czytamy w "Fakcie". 

Jak tłumaczy się resort? Obecność małżonki ministra uznano "za wysoce stosowaną", bo "trzykrotnie wystosowane przez resort kultury Chińskiej Republiki Ludowej i Republiki Indii zaproszenia do złożenia wizyt, skierowane były do Ministra kultury z małżonką".

"Co robił Zdrojewski w Chinach i Indiach? W Państwowym Urzędzie ds. Radia, Filmu i Telewizji ChRL omawiał propozycję sformalizowania ram współpracy w dziedzinie kinematografii i mediów. W Indiach minister uczestniczył m.in.

Dziennikarze dokonali skrupulatnej analizy kosztów takiej podróży.

"Bilety lotnicze do Chin i Indii tylko za państwa Zdrojewskich kosztowały resort ponad 44 tys. złotych! Bilety dla pozostałych członków delegacji były po kilka tysięcy tańsze. Biuro prasowe resortu poproszone o komentarz w tej sprawie odpisało nam, że

"Pani Barbara Zdrojewska, żona Ministra w ciągu całej kadencji towarzyszyła mężowi w podróżach służbowych zaledwie ośmiokrotnie. Aż w siedmiu przypadkach, pomimo oficjalnych zaproszeń, koszty przelotów i pobytów nie były pokrywane przez resort, ale przez samych małżonków" - dodał resort kultury w odpowiedzi na pytania dziennikarzy. 

>>>Czytaj też: Ewa Kopacz uczy polskiego swojego zięcia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj