W ten sposób Donald Tusk odniósł się na sobotniej konferencji prasowej do pytania o fragment listu, który szef PiS Jarosław Kaczyński skierował do działaczy swej partii.
W liście tym Kaczyński napisał m.in., że rządy Tuska doprowadziły do bezprecedensowej kampanii przeciwko wartościom, które zawsze stały na straży polskości, pozwalały narodowi przetrwać w najtrudniejszych czasach. Ataki na Kościół - napisał szef PiS.
>>>KACZYŃSKI O RZĄDZIE: NAJGORSZE CZASY PRL Z OKRESU GOMUŁKI
Tusk powiedział, że w sytuacji kiedy pewne ciężary i niedogodności znoszą wszyscy bez wyjątku obywatele, nie może być . Podkreślił, że kwestie likwidacji funduszu kościelnego oraz poruszono w związku z potrzebą przeprowadzenia zmian w systemach emerytalnym i ubezpieczeń społecznych.
- powiedział premier. - dodał. Zaznaczył, że rząd stara się przeprowadzić,
>>>TUSK PODSUMOWAŁ STO DNI RZĄDU
- zaznaczył premier. Dodał, że tylko w wojsku, w sytuacji gdy .
Premier zastrzegł też, że nie jest antyklerykałem. - podkreślił.
Tusk powiedział także, że - w jego ocenie - jest pierwszym premierem, .
dodał.
Tusk był też pytany o zapowiadaną przez PiS kwietniową ofensywę. "Brakowało mi prezesa Kaczyńskiego w ostatnich tygodniach - i aktywności PiS - ale wlał w moje serce nadzieję, że moja sytuacja nie musi być tak trudna i tak krytyczna w polityce jak dzisiaj. Czekam z niecierpliwością na ten kwiecień. I mimo że mówię ironicznie, to mówię szczerze - odparł.
Jak dodał, czasami, jeśli wyraźnie widać konkurencję, to trochę łatwiej się rządzi. - powiedział Tusk.