Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa: Zabiliby mnie. Na wszystkich poligonach były podstawione ładunki

12 marca 2012, 14:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa mówi o podsłuchach w Belwederze i o „kolegach, którzy się wyłamali”. - "Nie miałem ludzi. Nie miałem partii. Miałem tylko Kaczyńskich na początku przy sobie, ale oni szybko zaczęli grać swoją grę" – mówi były prezydent.

Lech Wałęsa na pytanie, czy czy nie uważa, że gdyby był twardszy byłby prezydentem przez dwie kadencje odpowiedział: - – mówi w „Przekroju” Lech Wałęsa. 

Podsłuchy - jak twierdzi były prezydent - zdjęto dopiero na jego polecenie - – mówił Wałęsa.

- - odpowiedział na pytanie, czy może trzeba było od razu przeprowadzić dekomunizację i lustrację.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Przekrój
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj