- powiedział PAP Zbigniew Girzyński po zakończeniu zamkniętego dla mediów zjazdu regionalnego PiS.
Dotychczasowy pełnomocnik PiS w okręgu toruńsko-włocławskim, poseł Łukasz Zbonikowski relacjonował PAP, że kandydaturę Girzyńskiego poparło 185 delegatów, głosy przeciw bądź wstrzymujące się oddało 179 osób, ale - według niego - podczas zjazdu pojawiły się wątpliwości co do liczby uprawnionych do głosowania.
- powiedział Zbonikowski.
Zwycięzca wyborów, poseł Girzyński nie chciał komentować podejrzeń o naruszanie procedur. - zaznaczył.
O możliwość kandydowania podczas zjazdu na prezesa okręgu toruńsko-włocławskiego PiS ubiegali się posłowie Zbigniew Girzyński i Łukasz Zbonikowski. Zgodnie z procedurą tylko jeden mógł otrzymać rekomendację prezesa Jarosława Kaczyńskiego i wystartować w wyborach. Rekomendację otrzymał Girzyński, ale gdyby okazało się, że nie poparła go większość delegatów, Zbonikowski miałby szansę, aby samemu wystartować w wyborach.
W niedzielę wieczorem PAP nie udało się uzyskać komentarza szefa komitetu wykonawczego PiS Joachima Brudzińskiego.