Dziennik Gazeta Prawana logo

Leszek Miller sam ukręcił bicz na siebie. Los bywa złośliwy

30 marca 2012, 07:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
leszek miller
leszek miller/Newspix
Były premier i aktualny przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej ma problem z Trybunałem Stanu. Jeśli sprawa więzień CIA pogrąży Leszka Millera na dobre, to będzie mógł mieć pretensje tylko do siebie. Bo to za jego rządów powstało prawo, które teraz go dopadło.

Prokuratura zdobyła dowody na funkcjonowanie w Polsce więzień CIA dzięki zapisom w ustawie o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu. Wymusiły one na AW przekazanie prokuraturze ściśle tajnych materiałów, na podstawie których przedstawiono zarzuty Zbigniewowi Siemiątkowskiemu oraz przygotowano wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu Leszka Millera. Sęk w tym, że ustawa ta powstała właśnie za rządów Millera.

Można zatem śmiało stwierdzić, że były premier sam na siebie ukręcił bicz. Choć sam szef SLD prokuratorskie śledztwo w sprawie rzekomych więzień CIA nazywa zdradą polskiej racji stanu.  – tak w mijającym tygodniu komentował w mediach sprawę więzień CIA.

Jak wynika z informacji, do których dotarł DGP, służby specjalne robiły co w ich mocy, aby wymigać się od przekazania prokuraturze archiwalnych materiałów o klauzuli "ściśle tajne" dotyczących więzień CIA. – mówi jeden z rozmówców DGP.

Ten przepis zarezerwowany jest właśnie dla takich wyjątkowych sytuacji; kiedy służby odmawiają przekazania prokuraturze lub sądowi materiałów dotyczących "zbrodni godzącej w życie ludzkie lub przeciwko życiu i zdrowiu". Zgodnie z treścią artykułu muszą je wtedy bezwzględnie przekazać pierwszemu prezesowi Sądu Najwyższego, który je ocenia i decyduje, czy wniosek śledczych jest uzasadniony. Sam prezes Sądu Najwyższego Sławomir Dąbrowski potwierdził oficjalnie, że na potrzeby śledztwa w sprawie więzień zdecydował o zwolnieniu kilku funkcjonariuszy państwowych z obowiązku zachowania tajemnicy państwowej.

– komentuje szef parlamentarnej komisji kodyfikacyjnej i były minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. Oficerowie służb, z którymi rozmawialiśmy, komentują sprawę krótko:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj