Znany z ostrych wypowiedzi Joachim Brudziński w rozmowie z Konradem Piaseckim w Kontrwywiadzie RMF FM zaatakował Radosława Sikorskiego. Skomentował m.in. stenogramy rozmów, które szef MSZ odbył tuż po katastrofie smoleńskiej. Resort ujawnił je, by odpowiedzieć na pytania, skąd minister miał informację, że w tragedii 10 kwietnia 2010 roku zginęli wszyscy pasażerowie i cała załoga rządowego tupolewa.
- argumentował Brudziński.
Na stwierdzenie dziennikarza, że poprzedniczka Sikorskiego na stanowisku szefa MSZ, Anna Fotyga, najpewniej też nie zawsze znała wszystkich współpasażerów lecących z prezydentem Lechem Kaczyńskim, polityk PiS odpowiedział: Dodał również, że to Radosław Sikorski razem z premierem Donaldem Tuskiem brał udział w politycznej grze, której celem było dezawuowanie osoby Lecha Kaczyńskiego. Brudziński wspomina także o jakimś tajemniczym spotkaniu szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego w moskiewskiej restauracji i domaga się wiedzy na ten temat.
Poseł PiS zapowiadał, że przedstawiciele najwyższych polskich władz zostaną osądzeni za katastrofę smoleńską. - mówił. I wymienił nazwiska Donalda Tuska, Tomasza Arabskiego, Radosława Sikorskiego, byłego szefa MON Bogdana Klicha.