Nikt w UE nie proponuje bojkotu sportowego Euro 2012; niektóre kraje zapowiadają, że ich politycy mogą nie pojechać na mecze na Ukrainę - powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski po debacie szefów dyplomacji państw UE w Brukseli.
Debata o Ukrainie, jak relacjonowali dyplomaci unijni, "była gorąca i trwała ponad godzinę", ale Unia Europejska nie przyjęła żadnego wspólnego oświadczenia, a większość państw powtórzyła wcześniej deklarowane stanowiska.
- powiedział Sikorski na konferencji prasowej. Zapewnił, że nikt podczas posiedzenia nie użył słowa "bojkot", natomiast większość ministrów uważała, że Ukraina ma jeszcze szansę na kroki, "które umożliwiłyby pozytywną decyzję polityków".
dodał Sikorski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|